Uzasadniając wyrok, sędzia Marek Olejnik podkreślił, że państwa członkowskie Unii Europejskiej nie mogą ograniczać swobody przedsiębiorczości.
– Stałoby się tak, gdyby firmy działające w kraju mogły pomniejszać przychód tylko o krajowy podatek obrotowy, a nie zagraniczny – podkreślił sędzia. Dodał, że dochodziłoby w ten sposób do podwójnego opodatkowania, bo podatek zapłacony za granicą, byłby jednocześnie kwotą do opodatkowania w Polsce.
Reklama
Chodziło o podatniczkę, która miała firmę budowlano-montażową. Wykonywała ona usługi w Szwecji i tam rozliczała podatek od wartości dodanej (według stawki 25 proc.). W Polsce płaciła podatek dochodowy od szwedzkich zarobków, bo tutaj na stałe mieszkała.
Spór toczył się o to, czy wolno jej pomniejszyć przychód o podatek rozliczony za granicą. Bez wątpienia mogłaby to zrobić, gdyby świadczyła usługi w kraju. Z przepisów wynika bowiem jednoznacznie, że należny VAT nie jest przychodem podatnika (art. 14 ust.1 ustawy o PIT).

Reklama
Podatniczka uważała, że zagraniczny VAT nie jest dla niej przychodem, tak jak w Polsce nie jest nim nasz podatek od towarów i usług. Nie jest to bowiem żadne trwałe przysporzenie majątkowe, lecz danina, którą trzeba wpłacić do urzędu skarbowego, nawet jeśli znajduje się on za granicą.
Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy stwierdził jednak, że zagraniczny odpowiednik polskiego VAT nie pomniejsza przychodu, bo ustawa o PIT odwołuje się tylko do polskiej ustawy o podatku od towarów i usług (art. 5a pkt 17 ustawy o PIT). Na dodatek, w świetle ustawy o VAT, podatkiem od wartości dodanej jest podatek nakładany na terytorium państwa członkowskiego, z wyjątkiem krajowego podatku od towarów i usług (art. 2 pkt 11 ustawy o VAT).
Z argumentacją fiskusa nie zgodził się ani WSA w Gdańsku, ani Naczelny Sąd Administracyjny. Oba orzekły, że podatek od wartości dodanej jest adekwatny do krajowego VAT i odlicza się go od przychodu na takich samych zasadach.
Sędzia Marek Olejnik wyjaśnił, że gdy polski przepis mówi o VAT, to pod tym pojęciem kryją się także inne równoważne podatki. Nie liczy się bowiem nazwa, tylko konstrukcja podatku (to, że jest obrotowy) oraz to, że jego źródłem jest unijna dyrektywa.
Podobnie NSA orzekł 8 maja 2018 r. (sygn. akt II FSK 926/16), 11 stycznia 2018 r. (sygn. akt II FSK 3371/15), a także 4 lipca 2013 r. (sygn. akt II FSK 1545/11). Korzystnie dla podatników orzekają również sądy wojewódzkie, np. w Kielcach z 14 czerwca 2018 r. (sygn. akt I SA/Ke 120/18).

orzecznictwo

Wyrok NSA z 31 lipca 2018 r., sygn. akt II FSK 2128/16. www.serwisy.gazetaprawna.pl/ orzeczenia