Zwrot kosztów, który otrzymuje spółka komunalna od gminy za wykonane czynności, jest de facto wynagrodzeniem za usługę – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Reklama
Sprawa dotyczyła spółki komunalnej powołanej przez miasto do prowadzenia schroniska dla zwierząt. Zasadniczo jest to zadanie własne miasta (gminy), ale zgodnie z przepisami można je powierzyć spółce komunalnej. Spółka wyjaśniła, że przedstawia gminie kalkulację poniesionych kosztów, a po jej zatwierdzeniu dostaje ich zwrot. Na tej podstawie spółka wystawia fakturę.
Spór sprowadzał się do rozstrzygnięcia, czy spółka świadczy na rzecz gminy odpłatną usługę, czy działa jako organ władzy publicznej i nie podlega VAT.
Spółka uważała, że skoro wykonuje czynności nałożone na gminę, to nie ma podatku. Tłumaczyła, że gmina powierzyła jej jedynie zadanie do wykonania, nie podpisała z nią umowy cywilnoprawnej. Nie wypłaca też wynagrodzenia, co jest warunkiem uznania czynności za odpłatną usługę, a jedynie zwraca koszty związane z prowadzeniem schroniska.

Reklama
Początkowo stanowisko to spotkało się z akceptacją fiskusa. Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy potwierdził, że spółka nie świadczy usług na rzecz organu założycielskiego (w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT), ponieważ nie doszło do podpisania umowy cywilnoprawnej. Wykonuje jedynie zadania na podstawie aktu administracyjnego. Bez znaczenia jest to, że wykonuje je jako spółka prawa handlowego – stwierdził organ. Uznał zatem, że prowadzenie schroniska nie podlega VAT.
Interpretację tę zmienił jednak w 2016 r. minister finansów. Stwierdził, że spółka odpłatnie świadczy usługi na rzecz miasta. Sposób kalkulacji zwrotu kosztów odzwierciedla rzeczywistą wartość wykonanej usługi.
Ze stanowiskiem ministra zgodził się WSA w Warszawie. Podkreślił, że spółka jest odrębnym podmiotem od miasta i świadczy usługi na jego rzecz. – To nie jest tylko zwrot wydatków – wyjaśnił sędzia Piotr Dębkowski. Dodał, że spółka co prawda nie ma zysku, ale dostaje ekwiwalentne świadczenie od gminy.
Sędzia wyjaśnił, że nawet jeśli byłby to tylko zwrot kosztów, to zgodnie z ustawą o VAT podstawą opodatkowania jest wszystko, co stanowi zapłatę.
WSA w Warszawie wziął też pod uwagę to, że spółka dokonuje również zakupów i to na swoją rzecz, a nie na rzecz miasta. Miasto natomiast ma prawo wyboru, komu zleci wykonanie zadania: spółkom komunalnym czy firmom z sektora prywatnego (w drodze przetargu). – W obu przypadkach będą to usługi opodatkowane VAT – podsumował sędzia Dębkowski.
Wyrok jest nieprawomocny.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Warszawie z 23 lutego 2018 r., sygn. akt III SA/Wa 971/17.