Kary dla przedsiębiorców w tym zakresie określa kodeks karny skarbowy. Zgodnie z jego przepisami, nieprzekazanie JPK na żądanie uprawnionych organów KAS może zostać potraktowane jako udaremnianie lub utrudnianie wykonania czynności służbowej. Czyn ten, w zależności od jego wagi, może zostać zakwalifikowany jako przestępstwo skarbowe lub jako wykroczenie skarbowe, za które grozi kara grzywny.

Nieprzekazanie JPK na żądanie uprawnionych organów KAS jest zagrożone karą porządkową do 2800 zł. Również niewywiązanie się z obowiązku przekazania JPK VAT bez wezwania organu jest zagrożone karą grzywny za przestępstwo skarbowe.

Ekspert radzi: Co w przypadku kiedy wysyłka się nie powiedzie?

JPK jest znacznie bardziej rozbudowaną strukturą niż deklaracja VAT-7 i prawdopodobieństwo, że wysyłka nie uda się za pierwszym razem niestety też jest wyższe. Może się zatem zdarzyć, że po wysyłce zamiast UPO otrzymujemy ze strony Ministerstwa komunikat błędu. Najczęściej będzie to „Weryfikacja negatywna – dokument niezgodny ze schematem xml”. Oznacza to, że do informacji w naszym pliku wkradł się błąd. W zdecydowanej większości przypadków, któreś z wymaganych pól nie zostało przez nas uzupełnione, np. nie został podany numer faktury, albo brakuje danych kontrahenta. Dlatego warto przed wysyłką skorzystać z walidatorów wbudowanych w systemy ERP. Nie tylko jeszcze przed wysyłką powiedzą, że coś jest nie tak, ale jeszcze mogą dokładnie wskazać miejsce występowania błędu. Wszystkie systemy Comarch ERP takie narzędzia posiadają – mówi Tomasz Tekieli, projektant systemów Comarch ERP.

Reklama

Należy też odnotować, że czas oczekiwania na UPO w przypadku JPK_VAT jest znacznie dłuższy niż w przypadku VAT-7. Może trwać nawet kilka godzin. W przypadku gdy nastąpi kumulacja eksportowanych danych tuż przed terminem wymagalności ten czas może się jeszcze wydłużyć. Jeśli mamy zatem gotowe dane, to warto je przesłać wcześniej. W przypadku wystąpienia błędu mamy zatem czas, aby go usunąć i przesłać plik ponownie. Pomocą również służy asysta techniczna producentów oprogramowania, która przez telefon lub mailowo pomoże zdiagnozować i poprawić usterki – dodaje Tomasz Tekieli.