Ważny wyrok WSA: Liczy się data doręczenia decyzji podatnikowi, a nie jej wydania

25.08.2017, 20:00
Organy podatkowe pomimo niekorzystnej dla nich linii orzeczniczej sądów administracyjnych łączą pojęcie doręczenia decyzji z jej wydaniem.

Organy podatkowe pomimo niekorzystnej dla nich linii orzeczniczej sądów administracyjnych łączą pojęcie doręczenia decyzji z jej wydaniem.źródło: ShutterStock

Po raz kolejny wojewódzki sąd administracyjny potwierdził, że liczy się data doręczenia decyzji podatnikowi, a nie data jej wydania. Jest to bardzo istotne potwierdzenie prawidłowej wykładni przepisów podatkowych dokonywanej przez sądy na korzyść podatnika, wbrew praktyce organów podatkowych, skutkujące nieważnością decyzji podatkowej oraz całego postępowania podatkowego.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: Źródło zewnętrzne
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • ciekawski(2017-08-28 19:55) Zgłoś naruszenie 00

    Chwila .... A antydatowanie decyzji przez urząd skarbowy. Np.am dostać dwcyzje do 31.05 na piśmie halowa widnieje ale data nadania to 3 czerwca czy to jest w porządku bo chyba w obydwie strony to nie działa??

    Odpowiedz
  • a(2017-08-27 18:54) Zgłoś naruszenie 02

    Kierownicy urzędów potrafią się bawić w odmowę udzielania informacji - w obu trybach - tj. na podstawie dostępu do informacji publicznej i kpa. Każdy chwyt jest dobry byle uziemić petenta. Grunt to przedawnienie. W efekcie sprawa wisi w sądzie powszechnym. Bo urzędnicy się zaparli, są niegrzeczni, głusi wobec obowiązujących ich przepisów - byle tylko nie dopuścić do wypłaty słusznej należności. Jakby tak działali w Warszawie i innych miastach w sprawie reprywatyzacji - afery by nie było. Niestety nie mam chodów i odmówiło mi się dogadania z komornikiem w kwestii podziału należności wierzycieli, a wcześniej wierzyciele nie dogadywali się ustnie. Śmieli od razy wystąpić piśmie. Urzędnik oczekuje łapówki od petenta lub choćby uniżonego zachowania, a prawo to ma w wielkim poważaniu i wierzycieli też.

    Odpowiedz
  • Bert(2017-08-26 20:11) Zgłoś naruszenie 60

    Autorom tego żenującego wypracowania chciałem zwrócić uwagę, że wadliwe doręczenie orzeczenia skutkuje nie "nieważnością postępowania" tylko prostym faktem nie doręczenia orzeczenia, a w rezultacie np.niedopuszczalnością odwołania. Natomiast wmawianie czytelnikom DGP, że organy skarbowe nie rozróżniają między wydaniem i doręczeniem orzeczenia, wynika chyba z zupełnej nieznajomości tematu w którym usiłuje się zgrywać eksperta..

    Odpowiedz
  • Prawda(2017-08-26 11:30) Zgłoś naruszenie 11

    Współczesna forma feudalizmu, która przetrwała w formie hierarchii w strukturach MF, jako endemiczny nowotwór organizacyjny, owocuje tym, że merytoryczny niewolnik zanim otrzyma akceptacje decyzji , dokonywaną przez kolejne jemioły, nie ma szans na dochowanie terminów. Symbioza jemioł z niewolnikami i jej znaczenie dla "szczęścia" związanego z pocałunkami pod nimi to legenda, tak samo prawdziwa, jak niezbędność jemioł w procesie decyzyjnym , sprowadzającym się do wybrzydzania i korekt interpunkcyjnych.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane