Od 24 lat w polskiej wersji językowej umowy zawartej przez nasz kraj z Portugalią był błąd. Minister spraw zagranicznych właśnie go sprostował. Przedsiębiorców kosztowało to 10-procentową daninę.
Przez ten czas niesłusznie bowiem potrącali w Polsce i odprowadzali do urzędu skarbowego podatek od wynagrodzenia wypłacanego Portugalczykom za licencje do korzystania z programu komputerowego.
Błąd w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania jest równie istotny, jak w przypadku ustawy. A nawet ważniejszy, bo ratyfikowana umowa międzynarodowa ma przed ustawą pierwszeństwo (wynika to z art. 91 ust. 2 konstytucji).