Dziennik Gazeta Prawna
Zagadnienia zmieniane tą nowelizacją można podzielić na trzy grupy.
Pierwsza to regulacje ułatwiające logistykę obrotu wyrobami akcyzowymi, tj. umożliwiające dokonanie pewnych operacji logistycznych, określonych przemieszczeń lub transakcji, np. przeładunków albo przemieszczeń wyrobów zwolnionych.
Druga grupa to złagodzenie uciążliwych wymogów dokumentacyjnych związanych z niektórymi procedurami w zakresie akcyzy, m.in. ograniczenie liczby dokumentów wymaganych dla uzyskiwania określonych zezwoleń akcyzowych. Nowelizacja ułatwia również prowadzenie ewidencji akcyzowych, gdyż nie będą już one warunkiem stosowania zwolnienia od akcyzy, a ewidencje akcyzowe będą mogły być zastąpione również przez inne ewidencje i rejestry podatkowe lub księgowe, zawierające takie same dane.
I wreszcie trzecia grupa – rozszerzony zostaje zakres preferencji akcyzowych. Wprowadzone zostają od dawna postulowane przez przedsiębiorców zwolnienia dla energii elektrycznej zużywanej do celów elektrolizy, redukcji chemicznej, w procesach metalurgicznych i mineralogicznych. Dodatkowo dla wielu branż został przewidziany częściowy zwrot podatku akcyzowego. Natomiast dla zakładów górniczych produkujących węgiel kamienny i zużywających energię wprowadzona zostaje obniżona stawka akcyzy, która niestety będzie miała zastosowanie tylko pod warunkiem, że zgodzi się na nią Komisja Europejska.
Ciekawym i bardzo nowatorskim rozwiązaniem, na które warto zwrócić uwagę, jest również możliwość wyboru przez podatnika – w niektórych sytuacjach – naczelnika urzędu celnego właściwego dla akcyzy.
Nowelizacja zawiera jednak również pewne obostrzenia. Dotyczą one obrotu wyrobami petrochemicznymi przeznaczonymi do celów innych niż opałowe lub napędowe, takich jak np. benzen, toluen czy benzyna lakiernicza. Podmioty zużywające takie wyroby będą się musiały rejestrować, a obrót nimi będzie się odbywał na podstawie dokumentów dostawy.
Nie znamy jeszcze ostatecznych propozycji rozporządzeń wykonawczych, od których również w dużej mierze może zależeć wpływ opisanych zmian na funkcjonowanie przedsiębiorców. Natomiast nowe przepisy stanowią niewątpliwie krok w dobrym kierunku, znacznie ułatwią działalność w branżach objętych akcyzą i obniżą koszty w większości najbardziej energochłonnych branż przemysłu. W tym kontekście najbardziej rozczarowuje wymóg, aby podmiot korzystający ze zwolnienia od akcyzy był podatnikiem. Takie rozwiązanie bardzo komplikuje życie podmiotom zużywającym energię, bo status podatnika akcyzy wymaga uzyskania koncesji na obrót energią elektryczną. A przecież przykład gazu ziemnego pokazuje, że można wprowadzić prosty i racjonalny system rejestracji pozwalający na samodzielne stosowanie takich zwolnień. Mam nadzieję, że ten mankament zostanie poprawiony w kolejnej ustawie deregulacyjnej.