W najnowszym orzecznictwie sądowym pojawia się problem z opodatkowaniem wymiany udziałów. O co chodzi w tej transakcji?

Polega ona na tym, że podmiot posiadający udziały w spółce kapitałowej wnosi je do innej spółki kapitałowej (spółka holdingowa) jako wkład niepieniężny, a w zamian obejmuje udziały lub akcje emitowane przez tę spółkę holdingową.

Jakie są skutki podatkowe tej transakcji?

Co do zasady transakcja taka powoduje powstanie przychodu u podatnika wnoszącego aport. Dotyczy to zarówno podatników, do których ma zastosowanie ustawa o PIT, jak i tych, którzy opodatkowują przychody zgodnie z ustawą o CIT. Jednak obie te ustawy przewidują wyjątki od powyższej zasady. W ustawie o PIT został on określony w art. 24 ust. 8a, natomiast w ustawie o CIT – w art. 12 ust. 4d. Przepisy te zwalniają przychód podatnika wnoszącego aport z opodatkowania, ale pod pewnymi warunkami.

Jakie warunki trzeba spełnić?

W praktyce najważniejszą i budzącą spory przesłanką, warunkującą skorzystanie ze zwolnienia podatkowego, jest ta, aby spółka holdingowa w wyniku transakcji wymiany udziałów uzyskała bezwzględną większość (czyli więcej niż połowę) praw głosu w spółce, której udziały (akcje) są nabywane. Zwolnienie ma zastosowanie także wówczas, gdy spółka holdingowa ma już bezwzględną większość praw głosu w spółce, której udziały (akcje) nabywa, i w wyniku aportu kolejnych udziałów (akcji) zwiększa ich liczbę.

Na czym więc polega problem?

Problem, który ujawnił się w postępowaniach o wydanie interpretacji podatkowych, polega na tym, że podatnicy i organy podatkowe odmiennie rozumieją powyższy warunek. Podatnicy uważają, że dla zastosowania zwolnienia podatkowego istotne jest to, żeby w ramach jednej transakcji zawiązania spółki holdingowej lub podwyższenia jej kapitału spółka ta objęła pakiet udziałów lub akcji, dający jej bezwzględną większość praw głosu w spółce, której udziały lub akcje są wnoszone. Nie jest jednak istotne to, czy ten pakiet większościowy należał do jednego czy łącznie do kilku podatników, biorących udział w tej samej transakcji zawiązania spółki holdingowej lub podwyższenia jej kapitału.

Z kolei organy podatkowe stoją na stanowisku, że skutki podatkowe wymiany udziałów należy rozpatrywać odrębnie u każdego z podatników, z czego wywodzą, że z preferencji podatkowej podatnik może skorzystać wówczas, gdy pakiet udziałów (akcji) wnoszony przez niego jako aport zapewnia spółce holdingowej bezwzględną większość praw głosu. Udziałowiec mniejszościowy skorzysta ze zwolnienia wówczas, gdy spółka holdingowa ma już większościowy pakiet wnoszonych przez niego udziałów.

Jak do tego problemu odnoszą się sądy administracyjne?

Niestety orzecznictwo sądów w tym zakresie jest rozbieżne. Są wyroki, które potwierdzają stanowisko organów podatkowych (np. wyrok WSA w Poznaniu z 28 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Po 105/12). Są także orzeczenia korzystne dla podatników (np. wyroki WSA w Szczecinie z 26 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 906/11, oraz WSA w Warszawie z 4 września 2012 r., sygn. akt III SA/Wa 3063-3064/11).

Jak podatnicy mogą odnaleźć się w tym sporze?

Korzystna interpretacja podatkowa zapewni komfort przy planowaniu transakcji, tj. pewność związanych z tą transakcją skutków podatkowych. Podatnicy, którzy chcą mieć taki komfort, muszą więc wystąpić z wnioskiem o wydanie interpretacji. Jeśli będzie ona niekorzystna, powinni złożyć skargę do sądu administracyjnego i próbować doprowadzić do zmiany stanowiska organu podatkowego.

Co przemawia za korzystną wykładnią spornych przepisów?

Na gruncie wykładni językowej, jak i celowościowej, stanowisko podatników jest uzasadnione. Z przywołanych wcześniej przepisów nie wynika bowiem wprost warunek, że nabywany przez spółkę holdingową większościowy pakiet udziałów musi pochodzić od jednego podatnika. Argument organów podatkowych, że skutki wymiany udziałów należy rozpatrywać odrębnie u każdego podatnika, nie stanowi przeszkody, aby w granicach możliwego sensu słów odczytać sporne przepisy tak, jak czynią to podatnicy.

Czy podatnicy w sporze z fiskusem mogą powołać się na przepisy dyrektyw unijnych?

Polskie przepisy, dotyczące wymiany udziałów, stanowią co do zasady implementację przepisów dyrektywy Rady 2009/133/WE. Powinny być zatem zgodne z tą dyrektywą i zgodnie z nią interpretowane. Tymczasem dyrektywa, nakazując traktowanie wymiany udziałów jako transakcji neutralnej podatkowo, nie wymaga, aby nabywany przez spółkę pakiet większościowy koniecznie pochodził od jednego udziałowca. W związku z tym stanowisko MF nie ma oparcia w dyrektywie i podatnicy mają prawo do powoływania się na jej postanowienia.