Trwa spór zagranicznych podatników z polskim fiskusem o odsetki od nieterminowego zwrotu VAT. Organy podatkowe oddawały pieniądze po kilku latach zamiast w ciągu 6 miesięcy. Zdaniem urzędników odsetki za opóźnienia się nie należą. Jednak sądy były innego zdania?

Tak. WSA zaczęły orzekać, że podatnikom spoza Polski należą się odsetki, jeśli nie otrzymali zwrotu VAT w ciągu 6 miesięcy. Tymczasem zwrot VAT przez polskiego fiskusa trwał niejednokrotnie 3-4 lata. Po pozytywnych wyrokach podatnicy lawinowo zaczęli składać wnioski o wypłatę odsetek, domagając się wynagrodzenia za niesłuszne przetrzymywanie należnych im środków. Początkowo urzędnicy odmawiali wypłaty, stwierdzając, że wyroki zapadały w jednostkowych przypadkach i nie można ich odnosić do każdego podatnika. Jednak wraz ze wzrostem liczby wyroków i napływających do skarbówki wniosków urzędnicy zaczęli zwracać odsetki, tyle tylko że policzone w nieprawidłowy sposób.

Czyli odsetki są liczone na niekorzyść podatników?

Niestety, tak. Urzędnicy fiskusa liczyli bowiem odsetki od upływu 6-miesięcznego terminu do czasu spóźnionego zwrotu VAT. Było to konsekwencją odmowy zastosowania proporcjonalnego zaliczenia uregulowanego w art. 78a Ordynacji podatkowej. Jeśli przykładowo pieniądze ze zwrotu VAT za 2004 r. wpłynęły na konto podatnika w 2008 r. (a powinny pod koniec 2005 r.), to w tym momencie organ podatkowy zobowiązany był wypłacić kwotę VAT wraz z należnym oprocentowaniem za cały okres od 2005 do 2008 r. Skoro jednak zwrócił jedynie kwotę VAT, to zgodnie z art. 78a Ordynacji podatkowej powinna ona zostać proporcjonalnie zaliczona na poczet zwracanego VAT i na poczet należnych odsetek. W efekcie nadal pewna część VAT nie była podatnikowi zwracana – i podlegała nadal oprocentowaniu.

Dokonana przez organ po kilku latach (np. w 2011 r.) wypłata jedynie odsetek liczonych w powyższy sposób – czyli od terminu, gdy zwrot VAT powinien nastąpić (2005 r.) do czasu faktycznej wypłaty (2008 r.), tj. bez zwrotu pozostałej kwoty VAT i oprocentowania od tej kwoty za okres od 2008 do 2011 r., oznacza, że organ wciąż niesłusznie dysponował pieniędzmi podatnika. Podatnicy podjęli więc kolejną walkę, tym razem o prawidłowy sposób liczenia odsetek (z zastosowaniem proporcjonalnego zaliczenia).

Urzędnicy znaleźli jednak nową metodę blokowania wypłaty należnych podatnikom pieniędzy. Na czym ona polega?

Drugi Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście, odpowiedzialny za zwrot VAT cudzoziemcom, odmawia w ogóle wszczęcia postępowania w sprawie wypłaty odsetek, bo jego zdaniem nie wszczyna się postępowania w sprawie, która została już zakończona decyzją – decyzją dotyczącą zwrotu VAT. Zdaniem organu podatkowego skoro w opisanych sprawach wydana została decyzja o zwrocie VAT, a podatnik jej nie kwestionował w odwołaniu, to zagraniczni podatnicy nie mogą żądać zwrotu części kwoty VAT (wynikającej z proporcjonalnego zaliczenia) i należnych od niej odsetek. Taka postawa urzędników jest nie do pomyślenia, biorąc choćby pod uwagę liczbę orzeczeń sądowych przyznających rację podatnikom w następstwie złożonych wniosków o wypłatę odsetek liczonych z zastosowaniem proporcjonalnego zaliczenia. Działania fiskusa są nieuzasadnione i nie mają żadnej podstawy prawnej. Trzeba pamiętać, że zwrot odsetek od nieterminowej wypłaty VAT jest jedynie czynnością techniczną i informacja o ich wypłacie nie mogła znaleźć się w decyzjach dotyczących zwrotu VAT. Podatnik, otrzymując decyzję przyznającą mu zwrot VAT w żądanej przez niego wysokości, nie mógł przewidzieć, że fiskus nie wypłaci mu należnych za opóźnienie odsetek. Dlatego też podatnicy słusznie nie kwestionowali decyzji o zwrocie VAT.

Jakie mogą być skutki takiego działania urzędników?

Takie działania skarbówki na chwilę odsuną wypłatę odsetek w czasie, a gotówka zostanie na jej kontach. Jednak to krótkowzroczne podejście. Podatnicy będą bowiem zaskarżać wydane postanowienia do dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie. Jeśli podtrzyma on zdanie organu I instancji, sprawy odsetkowe znów zaleją sądy, które biorąc pod uwagę dotychczasowe orzecznictwo, po raz kolejny przyznają rację podatnikom. W takiej sytuacji kwoty należne podatnikom będą jeszcze wyższe. Odsetki nalicza się bowiem cały czas, również wtedy gdy fiskus próbuje odwlec ich wypłatę. W całej tej sprawie powinien w końcu zainterweniować minister finansów. Trzeba bowiem pamiętać, że zagraniczni podatnicy często otrzymują zwrot VAT w wysokości kilku milionów złotych, co przy znacznych opóźnieniach w wypłacie skutkuje wysokimi odsetkami.