Ministerstwo Gospodarki proponuje skrócenie minimalnego czasu trwania umowy leasingu nieruchomości z obecnych 10 do 5 lat. Czy to korzystna zmiana dla przedsiębiorców?

W razie nabycia własności nieruchomości inwestorowi przysługuje prawo do ujęcia w kosztach podatkowych odpisów amortyzacyjnych ustalonych według stawki 2,5 proc. W efekcie koszty inwestycji zostają rozłożone w czasie przez 40 lat. Z kolei umowa leasingu daje możliwość potrącenia kosztów inwestycji w nieruchomość już w ciągu 10 lat. W tym kontekście korzyść w postaci szybszego rozliczenia kosztów inwestycji w nieruchomość dla celów podatkowych z wykorzystaniem umowy leasingu jest ewidentna.

Bezsprzecznie możliwość zawarcia umowy na okres 5 lat uatrakcyjni to rozwiązanie w oczach potencjalnych inwestorów.

Czy takie rozwiązanie ma negatywne skutki dla fiskusa?

Sporo wątpliwości może wywołać teza o konieczności skrócenia minimalnego okresu trwania umowy leasingu nieruchomości ze względu na potrzebę właściwej oceny ryzyka przez strony transakcji.

Z tego względu wskazane byłoby podbudowanie proponowanej zmiany analizą o charakterze ekonomicznym, która odnosiłaby się do wpływu nowej regulacji na pobudzenie inwestycji na rynku nieruchomości, a także zawierałaby odniesienie do wpływu zmiany na przewidywane przychody budżetowe.

Resort gospodarki proponuje też możliwość objęcia umową leasingu użytkowania wieczystego. Czy zmiana ta jest potrzebna?

Obecnie leasing użytkowania wieczystego opodatkowany jest na zasadach odnoszących się do umów najmu i dzierżawy. Taka sytuacja daje organom podatkowym możliwość doszacowania dodatkowego przychodu zarówno dla korzystającego, jak i finansującego, w sytuacji gdyby strony umowy ustaliły cenę odsprzedaży prawa użytkowania wieczystego poniżej poziomu rynkowego.

Ustalenie skutków podatkowych zawarcia umowy leasingu prawa użytkowania wieczystego na zasadach odnoszących się do leasingu gruntów wyeliminuje niekorzystne skutki podatkowe.