Ministerstwo Finansów pracuje nad projektem ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym. Ważnym aspektem przy tym nowym rozwiązaniu są kwestie podatkowe. O jakich podatkach mówimy?

Trzeba tu wspomnieć o podatkach: dochodowym od osób fizycznych, od czynności cywilnoprawnych, od spadków oraz od nieruchomości.

W kwestiach podatku dochodowego ważne jest podejście przyjęte w projekcie, że dochody uzyskane w ramach umowy odwróconego kredytu hipotecznego będą zwolnione z PIT. Założenia projektu przewidują, że dla kredytobiorcy zawarcie takiej umowy w rozumieniu przepisów ustawy o PIT będzie równoznaczne z zaciągnięciem kredytu, a w konsekwencji jego comiesięczne wpływy z tytułu tej umowy nie będą podlegały opodatkowaniu.

Instrumentu tego nie należy traktować jako dodatkowego dochodu, dlatego też nie ma podstaw do opodatkowania podatkiem dochodowym. Taki kredyt nie będzie wymagał spłaty do określonego momentu po śmierci kredytobiorcy, będzie świadczeniem zwrotnym, a jego spłata nastąpi z kwoty uzyskanej ze sprzedaży przez kredytodawcę nieruchomości, na której ustanowiono zabezpieczenie hipoteczne.

Czy podmiot kredytujący przejmie obowiązki np. w zakresie podatku od nieruchomości?

Nie. Zawarcie takiej umowy nie będzie się wiązało z przeniesieniem tytułu prawnego do nieruchomości na instytucję kredytującą, więc osoba ją zawierająca nadal pozostanie podatnikiem podatku od nieruchomości i będzie zobowiązana do jego opłacenia.

Przy tego typu transakcjach występuje podatek od czynności cywilnoprawnych od ustanowienia hipoteki. Jak dokonać rozliczenia w tym przypadku?

Instytucja kredytująca dokona rozliczenia ze spadkobiercami lub kuratorem, jeżeli został powołany, na podstawie ustalonej wartości nieruchomości lub prawa do niej. Spadkobiercy należący do najbliższej rodziny, np. małżonkowie, dzieci, rodzeństwo, będą mogli zastosować art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn, co oznacza całkowite zwolnienie z podatku.