Od 7 stycznia 2011 r. obowiązuje rozporządzenie umożliwiające pracownikom kontroli skarbowej stosowanie przymusu bezpośredniego. Czy to nowe uprawnienia?

To nie są nowe uprawnienia. Urzędnicy mają takie możliwości od 2002 roku. Są to uprawnienia do stosowania przez inspektorów i pracowników kontroli skarbowej środków przymusu bezpośredniego. Katalog tych środków wynika z rozporządzenia. Gdybyśmy porównali rozporządzenie z 2010 i to z 2002 roku, to zmiany są niewielkie.

Dlaczego opublikowano nowe rozporządzenie?

Niektóre przepisy rozporządzenia musiały znaleźć się w ustawie. Chodzi o regulacje dotyczące sfery wrażliwej, czyli uprawnień obywatela. Tego typu przepisy muszą znajdować się w akcie rangi ustawowej.

Czy do rozporządzenia dodano nowe środki przymusu?

Tak, dotyczą one tylko stosowania środków powodujących dysfunkcję niektórych zmysłów lub organów ciała, np. środków łzawiących, ogłuszających oraz pocisków gumowych miotanych z broni palnej. Ich zastosowanie jest znacznie mniej niebezpieczne niż broni palnej, której pracownicy mogą użyć przy bezskuteczności środków przymusu bezpośredniego.

Czy funkcjonariusze skarbowi mogą używać pałki?

Uprawnienie do używania pałki istnieje od 2002 roku. Tyle że była ona wymieniona w ogólnej definicji środków przymusu, a po zmianie znalazła się w katalogu środków. Był to zabieg porządkowy. Jednak tak jak to miało miejsce do tej pory, żaden inspektor skarbowy nie przyjdzie z pałką na kontrolę do przedsiębiorcy. Są to uprawnienia szczególne, zatem ich stosowanie ogranicza się również do sytuacji szczególnych. Użycie zarówno danego środka, jak i procedury z tym związanej jest określone w przepisach.

Kto może stosować przymus?

Środki przymusu stosują tylko i wyłącznie pracownicy i inspektorzy skarbowi zatrudnieni w wyodrębnionych komórkach kontroli skarbowej zwanych grupami realizacyjnymi. Osoby te przechodzą specjalne badania i sprawdziany wiedzy podczas rekrutacji, a w okresie zatrudnienia przechodzą specjalistyczne szkolenia z zakresu umiejętności stosowania środków bezpośredniego przymusu. Wszystko po to, aby zapewnić bezpieczeństwo zarówno kontrolowanym, osobom trzecim, jak i samym pracownikom.

Czy są to pracownicy wywiadu skarbowego?

Nie. Wyodrębnione komórki realizacyjne nie są tożsame z wywiadem skarbowym. Uprawnienia do korzystania ze środków przymusu mają tylko wybrani pracownicy kontroli skarbowej w siedmiu grupach działających na terenie całego kraju.

Czy takie środki są potrzebne inspektorom skarbowym?

Tak. Mając do czynienia najczęściej z zorganizowaną przestępczością gospodarczą, trudno wysyłać na działania kontrolerów wyposażonych w dziurkacz i długopis. Na to nigdy bym się nie zgodził. Szczególnie że dotychczasowe doświadczenia niejednokrotnie pokazały brutalne oblicze przestępców podatkowych. Trzeba pamiętać, że często jest to działalność o charakterze międzynarodowym, a członkowie takich grup bezwzględnie walczą o utrzymanie niebotycznych zysków płynących nie tylko z przestępstw podatkowych.

Czy przedsiębiorca prowadzący firmę powinien się obawiać, że takie środki zostaną wobec niego zastosowane?

Nie. Grupy realizacyjne tylko w specyficznych sytuacjach towarzyszą inspektorom. Najczęściej w sprawach dotyczących fałszowania obrotu paliw, oczyszczania skażonego alkoholu czy handlu papierosami z przemytu. W takich sytuacjach urzędnicy są narażeni na kontakt z uzbrojonymi przestępcami. Mieliśmy już różne przypadki prób ataków na inspektorów, np. staranowania pracowników skarbowych przez specjalnie wzmacniane samochody.

Czy kontrola skarbowa w takich przypadkach działa sama, czy z pomocą innych służb, np. policji?

Różnie. Organy skarbowe działają samodzielnie. Ale jeśli rozpoznanie wskazuje na konieczność skorzystania z innych służb, wtedy taka współpraca jest podejmowana. I odwrotnie. W uzasadnionych przypadkach wspieramy także działania innych służb.