ROZMOWA

• Ustawę o VAT czeka sporo zmian. W Sejmie znajduje się w sumie 11 projektów zmieniających tę ustawę. Czy takie rozdrobnienie nie spowoduje większego zamieszania niż pożytku?

- Rozdrobnienie nigdy nie jest dobre. Jednak teraz mamy do czynienia z bardzo specyficzną sytuacją. Po pierwsze, nie jest to nic nowego. Nie należy liczyć projektów na sztuki. Zawsze było tak, że przy okazji jednego np. rządowego projektu nowelizacji ustawy o VAT wielu posłów zgłaszało swoje poprawki, co powodowało, że z jednego projektu tworzonych było kilkadziesiąt inicjatyw ustawodawczych. Na końcu i tak dochodziło do scalenia poprawek w jeden projekt. Obecnie sytuacja jest o tyle inna, że mamy trzy główne projekty noweli VAT: rządowy, PO i PiS. Jednak one wszystkie wywodzą się z jednego pnia - są one pochodną projektu opracowanego w poprzedniej kadencji Sejmu w komisji, której przewodniczył poseł Wawryniewicz. Tamten projekt był dopracowany do końca, ale umarł śmiercią nagłą wraz z zakończeniem kadencji Sejmu.

• Ale przy pracach nad tymi zmianami też pojawią się poprawki.

- Tak. Mamy kilka poprawek, zwłaszcza do projektów wywodzących się z Komisji Przyjazne Państwo, które w gruncie rzeczy mogłyby być zebrane w jedną całość.

• Sporo z zaproponowanych rozwiązań zostało już przyjętych podczas ostatnich posiedzeń Komisji Finansów Publicznych. Czy dojdzie do scalenia wszystkich poprawek do VAT w jeden projekt?

- Tak. Prace Komisji były prowadzone w ten sposób, że wszystkie te projekty zostaną teraz przedstawione jako jedna duża nowelizacja ustawy o VAT. Do formalnego scalenia jeszcze nie doszło. Powinno się to odbyć w najbliższy wtorek - 16 września.

• Które zmiany są najważniejsze?

- Nie można wskazać na jedną czy dwie. Jest wiele dobrych i oczekiwanych przez przedsiębiorców rozwiązań.

• Podajmy przykład?

- Dopuszczenie rozliczania VAT importowego przez deklaracje. Od bardzo dawna ze względu na przepływy finansowe podatnicy czekali na to rozwiązanie, głównie podmioty zagraniczne, które mają dużo eksportu, produkcji. Kolejną rzeczą są uproszczenia dla składów konsygnacyjnych. W niektórych biznesach kwestia kluczowa, upraszczająca obrót międzynarodowy. Na pewno wzrośnie atrakcyjność Polski dla inwestorów zagranicznych po wprowadzeniu tych zmian.

• Warto wspomnieć o kwartalnych deklaracjach.

- Oczywiście. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest pomysł wprowadzenia możliwości składania kwartalnych deklaracji VAT dla wszystkich podatników.

• Ważne będą też zmiany dotyczące zwrotu VAT.

- Tak. Zostanie wprowadzony jeden termin dla zwrotu podatku - 60-dniowy poza podatnikami rozpoczynającymi działalność gospodarczą. I jeszcze jedna ważna kwestia - będzie można występować o zwrot podatku na takich samych zasadach również wtedy, gdy jeszcze nie ma się sprzedaży. Dziś w takich przypadkach stosowane jest fatalne rozwiązanie w postaci zwrotów zaliczkowych.

• Znikają sankcje VAT?

- To zmiany fundamentalne. Po raz pierwszy w historii VAT nie będziemy mieć sankcji w ustawie o VAT. Miejscem sankcji jest przecież kodeks karny skarbowy.

• Mamy też przepisy w ustawie o VAT, które są niezgodne z prawem UE. Czy to się zmieni?

- Tak. Przykładem może być opodatkowanie VAT nieruchomości. Projekty noweli VAT zakładają analogiczne rozwiązania, jakie w tym zakresie występują w dyrektywie unijnej, tzn. generalne zwolnienie dla obrotu nieruchomościami z prawem wyboru opodatkowania. To będzie pierwszy przypadek opcji opodatkowania. Jeśli coś będzie zwolnione z VAT, to podatnik pod pewnymi warunkami będzie mógł wybrać sposób opodatkowania. To będzie bardzo ciekawe rozwiązanie. Będzie bowiem wymagało każdorazowej analizy, czy opodatkowanie w takim przypadku się opłaca.

• Jest jeszcze kaucja gwarancyjna...

- To prawda. Przy zgodności z prawem unijnym warto wspomnieć o kaucji gwarancyjnej. Zostanie ona zlikwidowana. Nie jest to sprawa kluczowa, ale nagłośniona m.in. przez sprawę Alicji Sosnowskiej przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, który uznał kaucję za niezgodną z prawem unijnym.

• Czy ta nowelizacja w końcu zostanie uchwalona?

- Wszystko wskazuje na to, że się uda. Niewiele złego może się w tym zakresie jeszcze wydarzyć. Na przedstawione propozycje zgadza się PiS, PO i Ministerstwo Finansów. Kto w takim razie miałby powiedzieć nie... Mimo że etap legislacyjny zakłada jeszcze kilka etapów, jest ogromna szansa, że nowelizacja ustawy o VAT w końcu będzie uchwalona.

• Po uchwaleniu tych zmian marszałek Sejmu powinien podjąć inicjatywę ogłoszenia tekstu jednolitego ustawy o VAT?

- Jedyną wartością tekstu jednolitego jest przenumerowanie artykułów. Wszystkie publikatory na rynku i tak wydają teksty ujednolicone ustaw. Ja osobiście nie odczuwam potrzeby tworzenia tekstu jednolitego.