● Szeroka definicja alkoholu etylowego zawarta w ustawie akcyzowej powoduje wiele problemów. Prowadzi też często do zwiększenia cen towarów nieakcyzowych. Z czego wynika problem?

– Problem nie wynika z art. 93 ustawy akcyzowej i zawartej w nim definicji alkoholu, ale z jego interpretacji, dokonywanej przez organy podatkowe. Przepisy wspólnotowe zawierają taką samą definicję alkoholu, jednak w innych państwach UE jest ona interpretowana zgodnie z celem przepisów, tj. opodatkowana ma być konsumpcja alkoholu jako napoju alkoholowego. W Polsce staramy się nałożyć akcyzę na wszystko, co ma w składzie alkohol. Niestety w codziennym życiu wiele jest takich towarów – kosmetyki, płyny do czyszczenia, preparaty do higieny ust.

● Czy wszystkie te produkty zawierają w cenie akcyzę?

– Nowa ustawa o podatku akcyzowym wprowadziła zwolnienia od akcyzy m. in. dla artykułów spożywczych, leków, aromatów do produkcji napojów. Jednak w przypadku towarów nie do spożycia przez ludzi zwolnienie od akcyzy wymaga skażenia alkoholu. Jeżeli towar został wytworzony w innym państwie UE wystarczy, że będzie to skażenie zgodnie z jego normami. Towary importowane lub też produkowane w kraju muszą być skażone według polskich norm. Niestety polskie normy są o wiele ostrzejsze niż normy innych państw UE. W praktyce definicja alkoholu połączona z restrykcyjnymi zasadami powoduje, że część towarów zdaniem organów podatkowych powinna być opodatkowana akcyzą, w szczególności dotyczy to tych, które ze względu na kontakt ze skórą w ogóle nie mogą być skażone.