ROZMOWA

● Trudna sytuacja gospodarcza powoduje, że przedsiębiorcy działający w specjalnych strefach ekonomicznych ponoszą straty. Jak wygląda odliczanie przez nich strat?

- Kwestia jest skomplikowana i niejednoznaczna. Do odliczania strat są uprawnione podmioty duże, które uzyskały zezwolenie na prowadzenie działalności na terenie specjalnej strefy ekonomicznej (SSE) przed 2001 rokiem, co wynika wprost z przepisów. Natomiast wszystkim innym podmiotom działającym w SSE organy skarbowe konsekwentnie odmawiają prawa do odliczania straty.

● Jakich argumentów używa fiskus?

- Głównym argumentem jest specyficzna wykładnia art. 7 ust. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Zgodnie z nim przy ustalaniu dochodu do opodatkowania nie uwzględnia się m.in. przychodów i kosztów uzyskania przychodów związanych z dochodem wolnym od podatku. Oczywiście przepis ten ma zastosowanie do podmiotów strefowych, jednak powinien oznaczać jedynie, że rozliczanie działalności opodatkowanej i zwolnionej działalności strefowej powinno następować odrębnie, a przychody i koszty powinny być alokowane odpowiednio do jednej z tych działalności.

Podmioty działające w strefach

1173 - tyle zezwoleń na działalność w strefach zostało wydanych na 30 września 2008 r.

Oznacza to, że przedsiębiorca działający na terenie SSE nie może pomniejszyć sobie przychodów podatkowych o koszty związane z przychodem zwolnionym. Jednak przepis ten nie reguluje kwestii odliczania straty z lat poprzednich wygenerowanej w związku z działalnością zwolnioną od przyszłych dochodów z tej samej działalności.

Trudności przedsiębiorców

PIOTR WOJACZEK, prezes zarządu Katowickiej SSE, twierdzi, że obecna niekorzystna sytuacja na rynku niesie dla znacznej części przedsiębiorców strefowych ryzyko prowadzenia działalności ze stratą - przynajmniej przez 2-3 lata, czego często nie przewidywano na etapie ubiegania się o zezwolenie, a w projekcje wykorzystania pomocy opracowywano do końca powołania strefy. Skrócenie z powodu dekoniunktury okresu odbierania pomocy publicznej, a także brak możliwości rozliczania straty w kalkulacji dochodu zwolnionego dodatkowo pogłębi frustrację inwestorów i niewątpliwie negatywnie wpłynie na opinię Polski jako kraju przyjaznego do lokowania inwestycji, dlatego pozytywne dla inwestorów zamknięcie sprawy straty jest tak istotne. Naszym zdaniem nie ma ku temu przeszkód natury prawnej na poziomie prawa krajowego i wspólnotowego, a modna w Ministerstwie Finansów, niekorzystna dla inwestorów strefowych koncepcja straty w sensie ekonomicznym była inspirowana kilkoma wyrokami sądów wydanymi na podstawie stanu faktycznego, który w żadnym wypadku nie przystaje do sytuacji przedsiębiorców strefowych.