ROZMOWA

• W tym roku po raz pierwszy 1 proc. podatku dla organizacji przekazywały urzędy skarbowe. Czy widzi pan jakieś błędy, jakie przy stosowaniu nowego mechanizmu popełniono?

- Urzędy skarbowe mają trzy miesiące na przekazanie 1 proc. na konto wskazanej organizacji pożytku publicznego. Trudno więc w tej chwili o jakieś podsumowanie. Myślę, że tak, jak przy każdej zmianie przepisów, zwłaszcza takiej, która dotyczy dwudziestu kilku milionów ludzi, tak i w tym przypadku musiały zdarzyć się błędy. Nie sądzę jednak, aby skala tych problemów była powszechna.

• Czy organizacje wskazywały na jakieś kłopoty?

- Tak. Z sygnałów od organizacji wiem, że najczęściej pojawiały się dwa problemy. Pierwszy to przekazywanie 1 proc. przez niektóre osoby na starych zasadach. Tu liczę na wyrozumiałość urzędów skarbowych i umożliwienie przekwalifikowania takiej wpłaty na darowiznę, którą będzie można odliczyć od dochodu za 2008 rok.

Drugi problem to zróżnicowane metody przekazywania odpisu na konta organizacji przez urzędy skarbowe. Niektóre urzędy dokonywały od lutego wpłat na bieżąco, przy czym zdarzało się, że były to przelewy od indywidualnych podatników. Część urzędów skarbowych nie podaje na przelewach żadnych informacji, część umieszcza adnotacje od podatników, a nawet imiona, nazwiska i numery identyfikacji podatkowej osób, które przekazały 1 proc. To dość uciążliwie dla organizacji.

• Czy przekazywanie wpłat z tytułu 1 proc. podatku na bieżąco spowodowało również poważniejsze problemy dla organizacji?

- Owszem. Zdarzyły się sytuacje, w których po jakimś czasie od wpłacenia 1 proc. podatku organizacjom, urzędy skarbowe wzywały organizacje do zwrotu nienależnie przelanego podatku. Okazało się, że część podatników, którzy zdecydowali się przekazać 1 proc., w międzyczasie złożyła korekty deklaracji, w wyniku których zmniejszył się ich podatek należny, a co za tym idzie - zmniejszyła się też kwota 1 proc. podatku. Urzędy skarbowe zażądały więc od organizacji zwrotu nadpłaconych pieniędzy.

• Czy organizacje wykorzystują wpłaty z 1 proc. zawsze zgodnie z przeznaczeniem?

- Generalnie tak, przy czym ocena zależy od tego, co rozumiemy przez pojęcie przeznaczenie.

• A co należy rozumieć?

- Zgodnie z prawem organizacja może przeznaczyć wpłaty z tytułu 1 proc. na prowadzoną przez siebie działalność pożytku publicznego. Tak właśnie robią organizacje, przy czym to one dokonują wyboru, na co konkretnie te środki zostają przeznaczone. Nie słyszałem o przypadkach naruszenia tego wymogu ustawowego. Jednak to tzw. interpretacja literalna prawa, a liczą się jeszcze intencje.

• Jaka więc jest - albo jaka powinna być - intencja przekazywania 1 proc. podatku?

- Intencja odpisu 1-proc. jest taka, że podatnik wspiera w ten sposób ważne (dla niego) cele społeczne, które realizuje wybrana organizacja, nie oczekując w zamian bezpośrednich korzyści własnych. Pod tym kątem, nieliczne na szczęście, przykłady organizacji, które np. zbierają 1 proc., ale po to, aby przekazać go innym instytucjom, które nie mają statusu organizacji pożytku publicznego i w związku z tym nie mogą same pozyskiwać. Jest to co najmniej dwuznaczne. Podobnie jak sytuacje, które niestety także się zdarzają, gdzie 1 proc. jest praktycznie opłatą wnoszoną przez podatnika za leczenie własnego dziecka albo za udział w kolonii czy obozie językowym. To margines, ale świadczący o tym, że są organizacje i podatnicy, którzy nie rozumieją idei 1 proc.

• Czy w takim razie mechanizm 1 proc. jest w Polsce właściwie rozumiany?

- Choć jest on już dość powszechnie znany, wydaje się, że część ludzi, organizacji i instytucji nie rozumie jego istoty. A 1 proc. to mechanizm szczególny, to nie jest zwykła ulga podatkowa, jak czasami się to określa.

• Co trzeba zrobić, aby nie dochodziło do nadużyć przy przekazywaniu 1 proc. podatku?

- Po pierwsze trzeba do znudzenia mówić o idei i roli tego mechanizmu. Trzeba pokazywać dobre przykłady i wskazywać te, które są wypaczeniem tej idei. Pamiętajmy o tym, że minister pracy i polityki społecznej, który nadzoruje sferę pożytku publicznego, dysponuje instrumentami prawnymi, umożliwiającymi kontrolowanie wydatkowania przez organizacje środków z 1 proc.

• Może organizacje powinny tłumaczyć się publicznie z wykorzystania tych środków?

- Rzeczywiście znacznie skuteczniejsze jest zachęcanie organizacji do tego, aby szczegółowo, publicznie sporządzały sprawozdania z tego, ile pieniędzy w ramach 1 proc. pozyskały i na co je konkretnie przeznaczyły. Ważne jest także, aby środowisko organizacji pożytku publicznego samo piętnowało przypadki nadużyć po stronie organizacji, bo brak takiego samooczyszczenia, będzie źle rzutował na całe to środowisko. Istotne jest także to, aby rząd, który dokonuje praktycznych interpretacji prawa, wzmacniał, a nie osłabiał ducha prawa, ideę alokacji 1 proc.

• Tomasz Schimanek

wicedyrektor programowy Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce, członek Rady Działalności Pożytku Publicznego