ROZMOWA

• Jak obecnie stosować ulgę na złe długi?

- W przypadku gdy dłużnik nie ureguluje swojej należności w ciągu 180 dni po upływie terminu płatności, wierzyciel ma prawo odzyskać VAT, który zapłacił od tej transakcji, a dłużnik ma obowiązek oddać kwotę VAT, którą otrzymał od budżetu państwa w formie odliczenia VAT naliczonego. Warto uświadomić sobie, na czym polega problem płacenia i odzyskiwania VAT w takiej sytuacji. Upraszczając: kontrahent kupuje usługę o wartości 100 plus 22 proc. VAT. Sprzedawca wystawia fakturę. W związku z dokonaniem sprzedaży i wystawieniem faktury wpłaca do urzędu skarbowego VAT w kwocie 22. Jeszcze nie otrzymał żadnej płatności od kontrahenta. Z kolei kontrahent, otrzymawszy fakturę, odlicza wykazany na niej VAT. W ten sposób otrzymuje od budżetu państwa kwotę 22. Jeszcze żadnej kwoty nie zapłacił sprzedawcy. Stosowanie tzw. ulgi na złe długi umożliwia faktyczne odzyskanie przez wierzycieli kwot VAT, które zapłacili za nierzetelnych kontrahentów.

• Co powinien zrobić wierzyciel, żeby odzyskać VAT?

- Przede wszystkim musi zawiadomić dłużnika o zamiarze skorygowania podatku należnego. Jeżeli dłużnik w ciągu 14 dni od dnia otrzymania zawiadomienia nie ureguluje należności, wierzyciel ma prawo skorygować swój podatek należny. Korekta podatku należnego może nastąpić w rozliczeniu za okres rozliczeniowy, w którym upłynął dodatkowy, 14-dniowy termin na uregulowanie należności przez dłużnika, czyli zasadniczo w bieżącym rozliczeniu.

• Czy dłużnik musi skorygować odliczenie VAT dokonane w związku z transakcją, za którą nie uregulował należności?

- Tak. Korekta powinna zostać dokonana przez odpowiednie pomniejszenie podatku naliczonego podlegającego odliczeniu lub w przypadku jego braku, przez odpowiednie powiększenie kwoty podatku należnego o kwotę podatku wynikającą z nieuregulowanych faktur. Takie pomniejszenie powinno nastąpić w formie korekty deklaracji za okres, w którym dłużnik dokonał odliczenia. Taka korekta zawsze będzie wiązała się z koniecznością zapłaty odsetek za zwłokę.

• Czyli w ostatecznym rozrachunku zyskuje fiskus?

- Celem ulgi na złe długi est pozbawienie najbardziej nierzetelnych dłużników korzyści, które niesłusznie uzyskali kosztem swoich wierzycieli i budżetu państwa. W tym przypadku oczywistym beneficjentem wydaje się wierzyciel, zaś podmiotem tracącym na tej regulacji jest niesolidny dłużnik. W praktyce, w każdym przypadku pojawia się jeszcze jeden beneficjent - Skarb Państwa. Teoretycznie w każdym przypadku korekty korekta VAT po stronie wierzyciela jest taka sama jak po stronie dłużnika, czyli w rezultacie jest neutralna. Jednak na skutek zasad przeprowadzenia korekty dodatkowo zawsze pojawi się konieczność zapłaty odsetek za zwłokę przez dłużnika. W sytuacji gdy na skutek zatorów płatniczych łańcuch współpracujących ze sobą przedsiębiorców przestanie regulować należności przez dłuższy okres (180 dni) i każdy z nich skorzysta w VAT z ulgi na złe długi, to właściwie każdy z nich straci. Zakładając podobne kwoty należności i zobowiązań (przy takiej samej stawce VAT), kwoty uzyskane w wyniku korekty zostaną skonsumowane przez kwoty, które trzeba będzie zapłacić w związku z korektami dokonanymi przez wierzycieli. Jednak dodatkowo konieczna będzie zapłata odsetek, które już nie zostaną zrekompensowane. Wygląda więc na to, że ostatecznym i głównym beneficjentem tej ulgi jest Skarb Państwa.