Do tej pory organy podatkowe i sądy administracyjne przyjmowały, że cesja praw do nieruchomości, w odróżnieniu od samej dostawy nieruchomości, jest świadczeniem usługi i w związku z tym podlega opodatkowaniu 23-proc. stawką VAT. Ostatnio jednak odmiennie wypowiedział się WSA w Warszawie w wyroku z 16 listopada 2011 r. (sygn. akt III SA/Wa 600/11). Sąd przychylił się do stanowiska podatnika i uznał zawarcie umowy cesji praw do nieruchomości wynikających z umowy przedwstępnej za wywołujące taki sam skutek na gruncie VAT, jaki powoduje zawarcie z deweloperem umowy nabycia własności nieruchomości. Ponieważ nabycie nowego mieszkania jest dostawą towarów, opodatkowaną według 8-proc. stawki VAT, to zdaniem sądu podatnik ma prawo do zastosowania tej samej stawki do umowy cesji praw do nieruchomości z umowy przedwstępnej.

Organ podatkowy, powielając dotychczasową praktykę, uznał, że przedmiotem obrotu nie jest dostawa lokalu mieszkalnego wraz z miejscem postojowym, ponieważ podatnik (spółka) nie jest jeszcze właścicielem nieruchomości ani nie rozporządza nią jak właściciel. W konsekwencji przedmiotem umowy jest usługa.

Wydaje się, że WSA spojrzał na transakcję z szerszej perspektywy i odniósł się do finalnego rezultatu, jaki pociąga za sobą zawarcie umowy cesji, czyli nabycie prawa do nieruchomości (towaru). Uznał, że te same prawa nie mogą być raz traktowane jak dostawa, a innym razem jak usługa. Jest to korzystne stanowisko dla podatnika, ale w rozumowaniu WSA są luki. Nie ma bowiem wątpliwości, że pierwotnie zawarta umowa przedwstępna na gruncie VAT stanowi dostawę towarów, a wypłacone środki są w istocie zaliczką na poczet ceny nieruchomości. Powstaje jednak pytanie, czy w ten sam sposób można traktować umowę cesji. Podatnikom nie pozostaje nic innego, jak nadal śledzić praktykę organów i sądów i obserwować, czy powyższa zmiana interpretacji ma charakter trwały, czy też wyrok ten ma charakter incydentalny.