Istnieją co najmniej trzy powody rosnącej popularności spółki komandytowej (sp. k.) oraz komandytowo-akcyjnej (sp. k.-a.). Po pierwsze, przez zastosowanie odpowiedniej struktury wspólników osoba fizyczna może ograniczyć swoją odpowiedzialność za zobowiązania związane z prowadzoną działalnością gospodarczą do wysokości zainwestowanego kapitału, jednocześnie z zachowaniem pełnej kontroli nad spółką. Jest to możliwe do osiągnięcia w przypadku, gdy komplementariuszem – a więc wspólnikiem odpowiadającym bez ograniczeń, a jednocześnie zarządzającym sp. k. lub sp. k.-a. – zostanie osoba prawna (np. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością), a nie osoba fizyczna. Osoba fizyczna nie odpowiada w konsekwencji bez ograniczeń – także swoim majątkiem prywatnym – za zobowiązania sp. k. lub sp. k.-a. co ma miejsce w przypadku tzw. jednoosobowej działalności lub spółki cywilnej, jawnej czy partnerskiej. Jednocześnie, o ile jest ona członkiem zarządu komplementariusza, może kierować działalnością spółki.

Po drugie, ponieważ sp. k. lub sp. k.-a. nie są podatnikami, przychody przez nie uzyskiwane są przypisywane bezpośrednio wspólnikom (akcjonariuszom). Ma miejsce zatem jednokrotne opodatkowanie dochodów, a nie opodatkowanie podwójne jak w przypadku dochodów uzyskiwanych za pomocą sp. z o.o., gdzie najpierw 19-proc. podatek płaci spółka, a następnie opodatkowana jest dywidenda. Po trzecie, przychód uzyskiwany przez osobę fizyczną ze sp. k. lub sp. k.-a. jest klasyfikowany jako przychód z działalności, co oznacza, że podatnik może wybrać liniowy 19-proc. PIT. W konsekwencji przedsiębiorca (osoba fizyczna) prowadzący działalność za pomocą sp. k. lub sp. k.-a. uzyskuje dwie podstawowe korzyści, których łącznie nie może uzyskać, prowadząc swoją działalność jednoosobowo lub w ramach spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej lub w sp. z o.o.: ogranicza swoją odpowiedzialność oraz płaci raz podatek według stawki podstawowej.