Z sytuacją wykonywania sporadycznych czynności mamy do czynienia, gdy przedsiębiorca zajmujący się działalnością handlową udzieli pożyczki innym podmiotom i dzięki temu uzyska dodatkowe przychody z odsetek. Podatnik, stosując ogólne zasady rozliczania VAT, byłby zobowiązany do odrębnego określenia kwot podatku naliczonego związanego z udzielaniem pożyczek, gdyż ta część podatku nie mogłaby pomniejszyć podatku należnego. Jeżeli takie wyodrębnienie nie byłoby możliwe, podatnik mógłby pomniejszyć kwotę podatku należnego jedynie o taką część kwoty podatku naliczonego, którą można proporcjonalnie przypisać czynnościom, w stosunku do których przysługuje prawo do obniżenia podatku należnego. Zasad tych nie stosuje się w wypadku wykonywania w sposób sporadyczny zwolnionych z VAT transkacji dotyczących nieruchomości oraz innych czynności wymienionych w art. 43 ust. 1 pkt 37 – 41 ustawy o VAT. Pojawia się jednak wątpliwość, kiedy możemy mówić o czynnościach dokonywanych sporadycznie.

Problem rozstrzygnął WSA w Krakowie w wyroku z 4 stycznia 2011 r. (sygn. akt I SA/Kr 1467/10). WSA, powołując się na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE, uznał, że sformułowanie „pomocniczy” musi dotyczyć transakcji, które nie należą do zasadniczej działalności podatnika, chociaż są ściśle z nią związane, a ich skala nie może być większa niż skala zasadniczej działalności. Jeżeli obroty z tytułu transakcji finansowych są wyższe niż z tytułu podstawowej działalności, nie mogą one zostać uznane za transakcje pomocnicze. Ponadto jeżeli do przeprowadzenia transakcji finansowych zaangażowanie składników majątku (aktywów) lub usług opodatkowanych VAT jest niewielkie, należy uznać je za transakcje o charakterze ubocznym (sporadycznym).

Mylące jest odniesienie pojęcia „sporadyczne” jedynie do częstotliwości wykonywanych czynności oraz generowanych przychodów.