Niewątpliwie naliczanie VAT od ceny towaru i dodanej do tej ceny akcyzy jest jak najbardziej prawidłowe. Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej nie mówi przecież nic o liczeniu podstawy opodatkowania w VAT.

Artykuł 217 ustawy zasadniczej informuje tylko, że nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy.

Z kolei Ordynacja podatkowa również milczy na temat obliczania podstaw opodatkowania. Jest ona zresztą aktem regulującym bardziej relacje między organami podatkowymi a podatnikami, a w sprawach dotyczących uregulowań poszczególnych podatków mamy odesłania do tych ustaw podatkowych. Zatem sposób określania podstawy opodatkowania w VAT powinien być określony w ustawie dotyczącej tego podatku.

Ustawa o podatku od towarów i usług jest w tej materii zgodna z przepisami unijnymi. Przykładowo w art. 84 Dyrektywy 2006/112 WE Rady Europy z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej czytamy: państwa członkowskie podejmują niezbędne środki w celu zapewnienia, że akcyza do zapłacenia lub zapłacona przez osobę dokonującą wewnątrzwspólnotowego nabycia wyrobu podlegającego akcyzie zostanie wliczona do podstawy opodatkowania podatkiem od wartości dodanej.

Natomiast z kolei art. 78 tej Dyrektywy informuje, że podstawa opodatkowania VAT obejmuje również podatki (w tym oczywiście akcyzę). Zatem polskie uregulowania w ustawie o podatku od towarów i usług są zharmonizowane z innymi aktami prawnymi. Tak więc niestety w podstawie opodatkowania VAT powinniśmy ujmować również podatek akcyzowy.