Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie dotyczącej opodatkowania rzeczy nabytych w spadku przez spadkobiercę.

NSA uznał, że w takim przypadku wadliwa data uprawomocnienia się postanowienia nabycia spadku określona przez sąd nie może działać na niekorzyść podatnika.

– Organy podatkowe muszą respektować zasadę zaufania obywatela do organów władzy państwowej – podkreślił sędzia Stefan Babiarz w uzasadnieniu wyroku.

W rozpatrywanej sprawie podatnik otrzymał postanowienie sądu określające uprawomocnienie się orzeczenia o nabyciu spadku 21 września 2008 r. Podatnik następnie z zachowaniem miesięcznego terminu zgłosił nabycie spadku w urzędzie skarbowym, tak aby skorzystać z ulgi podatkowej przy dziedziczeniu po zmarłym ojcu. Po złożeniu zawiadomienia podatnik otrzymał z sądu pismo, w którym sprostowana została data prawomocnego nabycia spadku na dzień 12 września.

Na tej podstawie organy podatkowe uznały, że podatnik zawiadomił urząd skarbowy z naruszeniem miesięcznego terminu, i wymierzyły podatek do zapłaty, tak jakby nie korzystał z ulgi (do końca 2008 roku obowiązywał miesięczny termin na złożenie zawiadomienia, obecnie wynosi on 6 miesięcy).

Sąd I instancji (wojewódzki sąd administracyjny), który rozpoznał skargę podatnika, przyznał rację organom podatkowym. Według sądu stwierdzenie prawomocności ma jedynie charakter deklaratoryjny, potwierdzający prawomocność orzeczenia i to podatnik ma obowiązek prawidłowego obliczenia terminu do zgłoszenia spadku w urzędzie skarbowym.

Naczelny Sąd Administracyjny nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Według NSA wojewódzki sąd administracyjny nie wziął pod uwagę konstytucyjnej zasady praworządności oraz zasady zaufania obywateli do organów państwa. Wyrok jest prawomocny.

Wyrok NSA z 14 grudnia 2011 r. sygn. akt II FSK 1207/10.