Podatnik prowadzący indywidualną działalność gospodarczą sprowadził ze Stanów Zjednoczonych luksusowe samochody osobowe marki Land Rover oraz Porsche. Samochody zostały sprowadzone na terytorium Niemiec. Podatek akcyzowy został zapłacony od ok. 50 tys. zł dla każdego samochodu. Taką podstawę opodatkowania wykazaną w deklaracji podatkowej zakwestionował organ celny, wskazując, że odbiegają one od średniej ceny takich samochodów w Polsce. Organ na podstawie opinii rzeczoznawców ustalił wartość rynkową pojazdów na ok. 100 tys. zł każdy.

Podatnik zaskarżył decyzję organu do sądu. Zdaniem podatnika cena tych pojazdów nie została zaniżona, ponieważ była to cena jaką określił amerykański sprzedawca, uwzględniając okoliczności występujące na amerykańskim rynku samochodowym. Skargę podatnika sąd oddalił.

Sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd przyznał rację organowi celnemu, że samochody zakupione w USA, potem wprowadzone na terytorium UE w Niemczech i tam oclone, a następnie sprowadzone do Polski – są samochodami nabytymi wewnątrzwspólnotowo. Nie zgodził się jednak z podwyższeniem podstawy opodatkowania przez organ. Sąd wyjaśnił, że podstawą opodatkowania akcyzą przy wewnątrzwspólnotowym nabyciu samochodu osobowego jest cena zapłacona przez nabywcę. Jednocześnie w przypadku nabycia wewnątrzwspólnotowego samochodu osobowego, gdy wysokość podstawy opodatkowania bez uzasadnionej przyczyny znacznie odbiega od średniej wartości rynkowej tego samochodu osobowego, organ wzywa do jej zmiany lub podania przyczyn uzasadniających tę wysokość. Następnie organ wszczyna procedurę, której celem jest urealnienie podstawy opodatkowania.

Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że procedurę weryfikacji wartości celnej w Polsce stosuje się dopiero wówczas gdy cena odbiega całkowicie od cen na rynku nabycia pojazdu. Wyrok jest prawomocny.

SYGN. AKT I GSK 103/10