Organy podatkowe zakwestionowały zaliczenie do kosztów podatkowych wydatków spółki z tytułu czarteru barki, która była poddana modernizacji. Zakwestionowały również koszty, jakie poniósł prezes zarządu spółki podczas misji gospodarczej do Rumunii. Stwierdziły, że te wydatki nie przyczyniły się do powiększenia przychodu, ponieważ celem wyjazdu było zawarcie umowy przewozu drewna, a spółka w tym czasie taką działalnością się nie zajmowała. Wątpliwości wzbudziła również kwota, którą spółka otrzymała jako zaliczkę od kontrahenta, w zamian za co miała świadczyć na jego rzecz usługi. Zdaniem organów było to nieodpłatne świadczenie w postaci odsetek od uzyskanej kwoty. Spółka mogła nią dysponować przez długi czas, a w końcowym rozrachunku wartość usług wykonanych przez spółkę na rzecz jej kontrahenta była dużo niższa niż kwota przekazana tytułem zadatku.

Spółka, odnosząc się do kolejnych zarzutów, podkreśliła, że w czasie poniesienia wydatków miał miejsce ciąg zdarzeń gospodarczych, który skutkował zawarciem umów. Musiała ona ponieść koszty modernizacji barki, ponieważ żaden z podmiotów zajmujących się czarterem nie chciał brać na siebie ryzyka i wydatków z tym związanych. Koszty misji gospodarczej prezesa były zasadne, nawet gdy nie doszło do zawarcia umowy. Również charakter prawny kwoty wpłaconej jako zadatek organy podatkowe powinny w razie wątpliwości ustalić powództwem wniesionym do sądu, zwłaszcza że nie znają treści umowy zawartej między skarżącą a jej kontrahentem i jej celu gospodarczego.

WSA wskazał, że organy podatkowe bezzasadnie wyłączyły z kosztów uzyskania przychodów kwoty związane z czarterem barki. Ciąg zdarzeń gospodarczych wskazuje, że wydatki te miały na celu zabezpieczenie źródła przychodu. Sąd zakwestionował również uznanie odsetek od kwoty wpłaconej tytułem zadatku za nieodpłatne świadczenie. Przyznał rację organom podatkowym jedynie w kwestii wyjazdu prezesa do Rumunii. Spółka nie ma prawa zaliczenia wydatków z tego tytułu w poczet kosztów podatkowych.

Sygn. akt I SA/Gd 197-198/09