Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, która chciała zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów wydatki na prezenty dla kontrahentów. Sąd uznał, że gadżety z logo innej firmy (producenta) nie mają charakteru reklamowego. Wydatki, jakie podatnik ponosi na prezenty z logo kontrahenta, którego produkty sprzedaje, są wydatkami na reprezentację. Jak wyjaśnił sędzia Tomasz Zborzyński, reprezentacja to kreowanie pozytywnego wizerunku firmy. NSA wskazał, że tym, co decyduje o zaliczeniu danego wydatku do kategorii reklamy lub reprezentacji, jest logo. Wszystko, co nie jest związane z logo firmy podatnika, jest reprezentacją, a to, co jest opatrzone takim logo, jest reklamą. Wykorzystywanie logo innej firmy np. producenta jest reprezentacją. Podatnik prezentuje towary kontrahenta, co ma przekonać go, że jego firma jest godna zaufania.

Spółka zajmowała się sprzedażą olejów silnikowych oraz chemii i akcesoriów samochodowych. Swoim klientom wręcza drobne upominki opatrzone znakami lub nazwami marek sprzedawanych przez nią produktów. Podatniczka uważała, że wręczanie upominków ma charakter działań reklamowych.

Organy podatkowe nie zgodziły się z tym stanowiskiem. W ich ocenie wydatki poniesione na nabycie gadżetów to wydatki na cele reprezentacyjne, które nie mogą stanowić kosztów uzyskania przychodów.

Stanowisko organów podatkowych potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. Sąd uznał, że jest to reklama sprzedawanych przez podatnika marek obcych towarów i ma na celu podniesienie prestiżu samego sprzedającego te obce produkty. Pogląd ten w pełni zaakceptował też NSA.

Wyrok jest prawomocny.

Sygn. akt II FSK 1472/08