Syndyk, którego powołał sąd do wykonywania czynności w ramach postępowania upadłościowego, zakwestionował rozliczenie wynagrodzenia w zakresie VAT. Jak uznał WSA w Białymstoku zakres czynności wykonywanych przez syndyka określają przepisy, a nie sąd. Syndyk dokonuje tych czynności na rachunek upadłego, ale we własnym imieniu. Sąd, który powołuje syndyka i ustala jego wynagrodzenie, nie pokrywa więc jego kosztów, ani nie ponosi odpowiedzialności za działania syndyka. Czynności syndyka – jak uznał WSA – podlegają więc opodatkowaniu VAT.

Sąd przywołał także uchwałę Sądu Najwyższego z 2008 r. (sygn. akt III CZP 141/07), z której wynika, że obowiązujące przepisy nie pozwalają na uwzględnienie VAT w określonym wynagrodzeniu syndyka. A zatem przyznane przez sąd wynagrodzenie stanowi przychód syndyka. Jeśli prowadzi on działalność gospodarczą (jak w omawianym przypadku), to wynagrodzenie podlega uwzględnieniu przy rozliczeniu VAT w deklaracji VAT-7.

Według sądu, sposób rozliczenia przez syndyka podatku polegający na odliczeniu VAT od przyznanego wynagrodzenia był prawidłowy, choć niekorzystny dla skarżącego. Syndyk domagał się jednak uznania, że do wynagrodzenia powinien być doliczony VAT. Sąd orzekł, że obecne przepisy na to nie pozwalają. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygn. akt I SA/Bk 223/09