Co kraj to obyczaj. To powiedzenie odnosi się również do rozwiązań podatkowych obowiązujących w poszczególnych państwach. Każdy ma swoją wizję idealnego państwa z prężnym systemem podatkowym.
System ten w normalnych warunkach nie powinien być traktowany jako narzędzie do regulowania określonych zachowań. To nie jego rola. Jednak każdy kraj ma swoje cele nadrzędne, które stara się realizować poprzez odpowiednią politykę fiskalną. Nabiera to szczególnego znaczenia, gdy światowa gospodarka dostaje zadyszki. Nie da się ukryć, że odpowiednio skonstruowany system podatkowy wpływa na zachowania i przedsiębiorczość podatników. Jest to system naczyń połączonych. I to, zdaje się, rozumieją rządy państw, które wprowadziły ostatnio zmiany podatkowe.

Podatnikiem, który kupił dom, samochód, jacht, dom na Mazurach, a jego zarobki są minimalne, zainteresuje się skarbówka. Osoba, którą urzędnicy wezmą pod lupę, musi wyjaśnić, skąd pochodzą środki na zakup drogich rzeczy lub nieruchomości.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?