statystyki

Wyższa kwota wolna od podatku: Dajmy odetchnąć biednym, podatki zapłacą bogatsi

autor: Agnieszka Pokojska, Patrycja Dudek23.12.2015, 07:48; Aktualizacja: 24.12.2015, 07:54
podatki lokalne

Pod koniec listopada do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy zwiększający kwotę wolną od podatku do 8 tys. zł. źródło: ShutterStock

Samo podwyższenie kwoty wolnej nie sprawi, że ubogim będzie się żyło lepiej. Trzeba zreformować cały system podatkowy

reklama


reklama


Pod koniec listopada do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy zwiększający kwotę wolną od podatku do 8 tys. zł. W lutym 2015 r. media obiegła informacja, że jedno z najbiedniejszych państw świata, w którym PKB na jednego mieszkańca jest 14 razy mniejszy niż w Polsce, ma wyższą kwotę wolną niż my. Mowa o Kambodży, gdzie bez podatku można zarobić po przeliczeniu 8640 zł. U nas jest to nadal zaledwie 3089 zł.

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 października 2015 r. (sygn. akt K 21/14) kwota wolna musi zmienić się także u nas. – Trybunał w sposób jasny i wyraźny dał do zrozumienia, że instytucja kwoty wolnej ma za zadanie zmniejszać obciążenia podatkowe najuboższych obywateli – kwituje Piotr Hanuszewski, ekspert w dziale doradztwa podatkowego w KPMG. Jeśli prezydencki projekt zostanie przyjęty bez zmian, to zamiast 3089 zł bez podatku będzie 8 tys. zł dochodu. Podatku nie zapłaci wówczas 16 proc. Polaków. Pozostali zapłacą mniej, bo zamiast 556 zł 02 gr odliczą każdego roku 1440 zł.

Nie tylko podwyżka

Prezydent spodziewa się, że budżet odzyska część utraconych wpływów dzięki zwiększonej konsumpcji. – To wysoce prawdopodobne – uważa Roman Namysłowski, partner w Crido Taxand. W ten sposób jednak – dodaje – państwo ponownie ściągnie daninę od najbiedniejszych, którzy nieopodatkowany dochód wydadzą na najpilniejsze potrzeby, np. żywność objętą VAT, a nie przeznaczą na oszczędności.

Dlatego – zdaniem ekspertów – samo podwyższenie kwoty wolnej nie sprawi, że w Polsce będzie się żyło lepiej. Wyższą kwotę wolną ma wiele krajów, zarówno trzecich, jak i europejskich (patrz ramka). Podwyższenie jej do 8 tys. zł przesunie Polskę zaledwie na 19. pozycję na liście państw UE (dziś zajmujemy 25. miejsce).

Na dodatek w większości krajów UE kwota wolna jest również waloryzowana. Tak jest np. na Słowacji, w Szwecji, Danii, Estonii i Wielkiej Brytanii. W tym ostatnim kraju kwota ta jest corocznie podwyższana, tak aby docelowo osiągnąć wartość zbliżoną do płacy minimalnej. W Polsce też powinna być waloryzowana, na co zwrócił uwagę TK w październikowym wyroku.

Zestawienie kwot wolnych od podatku dochodowego

Zestawienie kwot wolnych od podatku dochodowego

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zdaniem ekspertów samo jednak podwyższenie kwoty wolnej nie zmniejszy obciążeń podatkowych osób o niskich dochodach. Wskazują na wiele innych rozwiązań, których wprowadzenie pozwoliłoby odciążyć najuboższych.

W Wielkiej Brytanii kwota wolna wynosi równowartość przeszło 50 tys. zł, a niezależnie od tego stosuje się także inne rozwiązania polepszające sytuację osób gorzej sytuowanych: żywność i ubranka dziecięce są bez VAT, a prąd i gaz jest opodatkowany niższą stawką podatku niż u nas.

– Jest kilka państw, które w ogóle nie mają kwoty wolnej od podatku, ale dzięki innym rozwiązaniom ich system i tak spełnia założone cele lepiej niż nasz – zauważa Piotr Hanuszewski.

– Europa wychodzi z założenia, że nie ma sensu opodatkowywać osób o najniższych dochodach, bo ściągnięta danina i tak wróci do nich w postaci świadczeń socjalnych. U nas takie myślenie dopiero raczkuje – dodaje Joanna Narkiewicz-Tarłowska, dyrektor w dziale podatkowo-prawnym PwC.

Można degresywnie

Z prezydenckiego projektu wynika, że kwota wolna miałaby być jednakowa dla wszystkich. Jak powiedziała w Sejmie Anna Surówka-Pasek, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, trybunał nie kazał różnicować jej w zależności od tego, kto jaki poziom dochodów osiąga. Wręcz przeciwnie, orzekł, że istotą kwoty zmniejszającej podatek jest korygowanie podstawy wymiaru podatku w taki sposób, aby do dyspozycji każdego podatnika pozostawić określoną kwotę dochodu.

Rozwiązanie, zgodnie z którym na podwyższeniu kwoty wolnej w równym stopniu skorzystaliby zarówno najbiedniejsi, jak i ci, którzy płacą podatek według najwyższej, 32-proc. stawki, ma jednak wady. Nie zapewni sprawiedliwości społecznej, a – zgodnie z wyliczeniami prezydenta – uszczupli budżet państwa i samorządów o ok. 15,5 mld złotych.

– Jednym z alternatywnych rozwiązań mogłoby być wprowadzenie systemu degresywnej kwoty wolnej, czyli rozwiązania, w którym wraz ze wzrostem dochodu kwota wolna się zmniejsza – uważa Piotr Hanuszewski.

Joanna Narkiewicz-Tarłowska wyjaśnia, że taki system funkcjonuje w Wielkiej Brytanii.

– Kwota wolna ulega tam zmniejszeniu przy dochodzie powyżej 100 tys. funtów rocznie – o 1 funt na każde 2 funty dochodu ponad tę kwotę. To powoduje, że osoby zarabiające powyżej 121 tys. funtów nie korzystają z niej w ogóle – informuje ekspertka.

Dodaje, że podobne rozwiązanie wprowadzono na Słowacji. Tam kwota wolna wynosi 3,8 tys. euro i przysługuje jedynie tym, którzy zarabiają mniej niż 20 tys. euro. W Hiszpanii z kolei z tej preferencji wyłączone są osoby, których dochód przekracza 14 450 euro. W Grecji – gdzie kwota wolna wynosi 2,1 tys. euro – wyłączeni są ci, którzy osiągają dochód przekraczający 42 tys. euro. Podobne rozwiązania stosują Litwa i Włochy.

Według Joanny Narkiewicz-Tarłowskiej degresywna kwota wolna matematycznie może dać podobny rezultat co podatek solidarnościowy polegający na wprowadzeniu dodatkowej, wyższej stawki dla najbogatszych. Rozwiązanie takie wprowadzi od 2016 r. Łotwa. Progiem do wyższego opodatkowania będzie dochód przekraczający 48,6 tys. euro.

Zdaniem ekspertki wprowadzanie dodatkowych stawek dla najbogatszych może jednak nie spełnić swojego celu, gdyż w praktyce często powoduje obchodzenie przepisów i ucieczkę z opodatkowaniem za granicę. Wraz z wprowadzeniem dodatkowej, wyższej stawki dla najbogatszych Łotwa przestanie być już państwem z podatkiem liniowym.

Więcej progów

Eksperci optują też za jeszcze innym rozwiązaniem – wprowadzaniem większej liczby progów podatkowych, przy jednoczesnym obniżeniu stawki dla osób o najniższych dochodach. Większość europejskich krajów stosuje trzy i więcej stawek podatku dochodowego od osób fizycznych.

– Wyjątkowo rozbudowaną skalą podatkową może pochwalić się Luksemburg, gdzie mamy do czynienia z 19 stawkami podatkowymi PIT, od 8 proc. do 40 proc. – informuje Piotr Hanuszewski.

– Oprócz tego wiele krajów podwyższyło ostatnio progi podatkowe – wskazuje Joanna Narkiewicz-Tarłowska. Jako przykład podaje Szwecję, Irlandię, Chorwację, Czechy i Hiszpanię. Dodaje, że progi powinny podążać za inflacją, w przeciwnym wypadku szybciej w nie wpadamy.

Wsparcie dla rodzin

Eksperci zwracają uwagę na to, że w Polsce stawka podatku obciążającego dochody z pracy osoby zarabiającej poniżej średniej krajowej i wychowującej kilkoro dzieci jest niewiele niższa niż osoby samotnej z dochodami przekraczającymi średnią płacę.

Uważają, że chcąc wyrównać tę niesprawiedliwość, dobrze byłoby przenieść do nas rozwiązanie francuskie. Chodzi o iloraz rodzinny.

– Polega on na tym, że dochód małżonków jest dzielony nie tylko, tak jak w Polsce, przez małżonków, czyli przez dwa, ale przez liczbę uwzględniającą liczbę dzieci będących na utrzymaniu rodziców – wyjaśnia Joanna Narkiewicz-Tarłowska.

We Francji przy pierwszej dwójce dzieci iloraz ten rośnie o 0,5 na każde dziecko, przy każdym kolejnym o 1. To oznacza, że czteroosobowa rodzina podzieli swój dochód na 3, przy trójce dzieci na 4, a przy czwórce na 5. Po wyliczeniu podatku na tak podzielony dochód porównuje się go z podatkiem od całego dochodu, a różnicę odlicza się w formie ulgi podatkowej.

Dzięki temu rodziny wielodzietne często w ogóle nie płacą we Francji podatku. Zarazem jednak odliczenie to jest limitowane, co powoduje, że korzyść podatkowa najbogatszych nie przekracza ustalonego progu.

Niższe składki na ZUS

Zdaniem Joanny Narkiewicz-Tarłowskiej nie powinniśmy zatrzymać się na podwyższeniu tylko kwoty wolnej od podatku, lecz także zreformować system składek na ubezpieczenia społeczne, by były one progresywne. Jako wzór do naśladowania podaje Irlandię.

Tam osoby zarabiające tygodniowo mniej niż 352 euro w ogóle nie płacą składek. Dopiero gdy ich zarobki tygodniowe przewyższą tę kwotę, składka pracownika wynosi 4 proc. za każdy tydzień pracy. Koszty pracodawcy też są uzależnione od zarobków pracownika – składki wynoszą 8,5 proc. od dochodu pracownika zarabiającego poniżej 356 euro i 10, 75 proc. od dochodu powyżej tej kwoty.

Podatek majątkowy

Piotr Hanuszewski podkreśla, że obecnie w polskim systemie podatkowym brak jest podatku od zgromadzonych aktywów/majątku, który niewątpliwie znacząco zwiększałby obciążenia podatkowe osób zamożnych, pozostając zarazem neutralny dla osób o niskim majątku. Wprawdzie duża ilość krajów europejskich odeszła od danin majątkowych, ale – jak zwraca uwagę ekspert – taki podatek jest nadal we Francji i w Szwajcarii.

Możliwym rozwiązaniem byłoby na przykład wprowadzenie podatku katastralnego opodatkowującego nieruchomość proporcjonalnie do jej aktualnej wartości, a nie do powierzchni nieruchomości (jak przy obecnym podatku od nieruchomości w Polsce). Przypomina, że podatki katastralne funkcjonują obecnie m.in. w Wielkiej Brytanii (Council Tax). ©?

Jak zmieniała się kwota wolna w Polsce

w latach

Najniższa stawka PIT

Kwota zmniejszająca podatek

Kwota wolna od PIT

1992–1993

20 proc.

86,40 zł

432

1994

20 proc.

121,2

606

1995

20 proc.

165,6

828

1996

20 proc.

218,4

1092

1997

20 proc.

278,2

1391

1998

20 proc.

336,6

1683

1999

20 proc.

394,8

1974

2000

20 proc.

436,2

2181

2001

20 proc.

493,32

2467

2002

20 proc.

518,16

2591

2003-2006

20 proc.

530,08

2650

2007

19 proc.

572,54

3013

2008

19 proc.

586,85

3089

2009–2016

18 proc.

556,02

3089

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • oszukany i okradziony przez rząd RP(2015-12-23 11:58) Odpowiedz 2510

    Powinni oddać najpierw to co ukradli w 2012 roku nie waloryzując emerytur a ustanawiając oszukańczy twór - dodatek kwotowy. Ten podły ,oszukańczy i i złodziejski czyn skutkuje stałym zaniżeniem wszystkich kolejnych emerytur aż do śmierci. Tak to Polski rząd oszukuje i okrada swych obywateli.

  • karu(2015-12-23 08:46) Odpowiedz 226

    Eksperci, eksperci. Pytanie kto jest bogaty. Bo przecież nie ten kto może kupić sobie mieszkanie za 500 tys na kredyt 20-30 lat To nie ten co zarabia nawet 10 tys na netto. To klasa średnia. Jak się ją wyrówna w dół to gospodarka to odczuje i to mocno, bo ograniczą konsumpcję i nauczą kolejne pokolenie, że państwo kopie tych co mają trochę lepiej. Bo jest to tylko trochę lepiej a stan ten jest kruchy i trwa krótko i bardzo łatwo zejść w dół. Bogaci nawet tych zmian nie zauważą ale tych jest niewielu.

  • liberal(2015-12-23 12:03) Odpowiedz 173

    Istotne pytania: kiedy wchodzi kwota wolna proponowana przez Dudę? Kiedy likwidacja podatku dochodowego PT albowiem połowa społeczeństwa jej nie płaci tj rolnicy. Niekonstytucyjnym jest iż mieszkańcy miast płacą PIT a wsi już nie.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Inspektor Pracy(2015-12-23 08:47) Odpowiedz 1519

    ...Panie Prezydencie Duda -zwracamy się do Pana w sprawie finansowania z budżetu Premiera RP Emerytury POsłanki Krzywonos .................Jak bardzo trzeba być POdłym aby na Krzywego Ryja wziąć w wieku 56 lat emeryturę dofinansowywaną za wchodzenie w dup. Tuskowi i oczekiwać aby inni zatrudnieni za komuny oprócz także sobót i świąt ponad-ustawowych oraz ówczesnej pracy w szkodliw i niebezpieczn musieli pracować od 15 r do 67r życia.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Mieszczuch(2015-12-23 11:45) Odpowiedz 132

    Znam BOGACZY z KRUSu --i co ,dlaej są"biedni" a faktycznie biedni płacą ZUS

  • dferefe(2015-12-23 15:45) Odpowiedz 91

    dopiero łaskę zrobią, bo przecież nieroby płodzące dzieci dużo więcej dostaną za darmo jak ci pracujący, po 36 latach pracy mam 1400 zł netto, ot od wuja mam sielankę

  • qwerty(2015-12-23 12:36) Odpowiedz 86

    Lewackie teorie podatkowe, aby płacić na pasożytów społecznych na socjalach. DO ROBOTY LENIE !!!

  • Kwota wolna...(2015-12-25 11:08) Odpowiedz 61

    Kwota wolna od podatku w wysokosci 8000 zl powinna byc wprowadzona w pierwszej kolejnosci. Skorzystaliby na niej m. in. emeryci. ktorych polowa zyje na granicy i ponizej strefy ubostwa wedlug obliczen Eurostatu , statystycznej instytucji unijnej, czyli ponizej 1360 zl netto.

  • Likwidacja podatku liniowego 19%(2015-12-23 11:57) Odpowiedz 64

    i niech wszyscy płacą według skali, a nie wprowadzanie systemu degresywnej kwoty wolnej.

  • Enon(2015-12-24 11:17) Odpowiedz 42

    Gdy słyszę zwrot "sprawiedliwość społeczna" to odbezpieczam nagana. Oznacza to bowiem, że złodziej próbuje włamać się do mojego domu.

  • Na mysl...(2015-12-24 12:28) Odpowiedz 20

    Na mysl tylko o progresywnym podatku katastralnym od wartosci rynkowej nieruchomosci /np. od 0,01% do 1.0%/ i progresywnym piecioprogowym podatku PIT w kieszeniach neoliberalow otwieraja sie noze.

  • Olo(2015-12-24 23:06) Odpowiedz 20

    Najbardziej podoba mi się z tu opisanych system brytyjski ! ZERO podatku VAT na ŻYWNOŚĆ i UBRABKA DLA DZIECI oraz niski VAT na PRĄD I GAZ . Otóż niski koszt energii to klucz do rozwoju gospodarki a niskie cent żywności i ubranek dla dzieci powodują DZIETNOŚĆ . Nigdy wprowadzanie wysokich podatków nie wpływało na ich wyższe wpływy do budżetu państwa a jedynie zmusza i nakłania do kombinacji jak ominąć podatek . Ludzie z regóły nie chcą oszukiwać i kombinować. Chcą skupić się na ORACY i spokojnie żyć. Ale nie chcą aby z zarobionych piniędzy OBDZIERAĆ ICH ZE SKÓRY . BI WTEDY PRACA TRACI SENS!!!!!! Tak więc wysokie posatki zawsze odbijają się czkawką.

  • Rodak50s(2015-12-25 13:40) Odpowiedz 20

    Autor artykulu twierdzi ze jesli kwota wolna od podatku podniesiona zostanie do 8000 PLN to :"Podatku nie zapłaci wówczas 16 proc. Polaków.Jest to bzdura, ci ludzie zaplaca przeciez podatek od kazdej zlotowki z dochodu powyzej 8000PLN rocznie, czyli powyzej nieco ponad 600 PLN miesiecznie. Wiadomo,ze w krajach rozwinietych przemyslowo gospodarka podtrzymuwana jest na barkach tzw. klasy sredniej. Podwyzszenie kwoty wolnej od podatku to proba powiekszenia masy ludzi ktorzy znajda sie w tej wlasnie klasie i slusznie. Sluzy to dobru kraju. Dla przykladu, w kraju w ktorym mieszkam, Australii kwota wolna od podatku wynosi 18000 dolarow rocznie, czyli ponad 45000 PLN i nikt tu nie narzeka na brak wplywow do kasy rzadu. Wesolych Swiat. Dzielmy sie, a wszyscy na tym zyskamy.

  • Wszystkie...(2015-12-24 11:22) Odpowiedz 21

    Wszystkie partie rzadzace po 1989 r. faworyzowaly bogatych a mniej zamoznych wbijaly w sciane skrajnego ubostwa. Kiedy to sie zmieni? Na swiecie neoliberalizm zaczyna odchodzic w niebyt. W Polsce neoliberalowie beda walczyc do ostatniego tchu, niewykluczone, ze na ulicach zgodnie z zapowiedzia jednego z szefow FED-u.

  • mm(2015-12-24 07:04) Odpowiedz 17

    PiS nie wprowadzi podatku katastralnego, bo on uderzy głównie w jego wyborców, którzy mają majątki (np. mieszkania odziedziczone po rodzicach), ale słabo zarabiają. choć sam podatek miałby jedną podstawową zaletę dla młodych rodzin: obniżyłby ceny mieszkań, bo osoby, których nie stać by na opłacanie podatku decydowałyby się na ich sprzedaż.

  • Zygmunt z Białegostoku(2015-12-30 15:07) Odpowiedz 01

    Jak najszybciej wprowadzić kwotę 8 tysięcy złotych wolną od podatku. Niech skorzystają ubożsi OBYWATELE R.P. To postulat Pana PREZYDENTA R.P. ANDRZEJA DUDY. To postulat PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI. To postulat do NATYCHMIASTOWEJ REALIZACJI. Nawet nieco zadłużyć się, a 8,0 tys. zł. uczynić kwotą wolną od podatku. Gwoli przypomnienia Platforma Obywatelska i chłopki z PSL-u zadłużyli w okresie swych rządów POLSKĘ na ponad 700 miliardów, powtórzę 700 miliardów złotych. Pokazać skurwysynom z Platformy Obywatelskiej i PSL-owi, że można narodowi polskiemu pomagać. Dać 500 zł. na dziecko. Już istnieje dowolność posyłania do szkół 6 latków lub 7 -ów. To rodzice zadecydują czy dziecko ma iść do szkoły w 6 lub 7 latach. BRAWO PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ! Zrealizować NATYCHMIAST wniosek PRAWA i SPRAWIEDLIWOŚCI o bezpłatnych lekach dla staruszków powyżej 75 roku życia. PRZERWAĆ OD RĘKI EUTANAZJĘ EMERYTÓW!!! Pokazać tym gnojom Kopaczom, Schetynom, Piterom, Szejnfeldom, Niesiołowskim i innym pomazańcom z P O I PSL-u, że można i trzeba pomagać narodowi polskiemu.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama