Od 2009 roku limit przychodów, który wpływa na status małego podatnika, będzie mniejszy o 312 tys. zł. W efekcie zmniejszy się liczba małych podatników oraz zostaną ograniczone ich przywileje.
Publikacja: 17 października 2008, 03:00
ANALIZA
Od przyszłego roku wszystkie limity podatkowe będą znacznie niższe od obecnych. To konsekwencja silnego jeszcze niedawno złotego. Niższe limity to kłopoty dla małych podatników. Będą oni musieli płacić wyższe podatki, a ich przywileje zostaną ograniczone.
Zarówno ustawa o PIT, jak i ustawa o CIT w definicjach małego podatnika odwołują się do równowartości przychodów 800 tys. euro. Kwota ta jest przeliczana na złote według średniego kursu euro ogłaszanego przez NBP na pierwszy dzień roboczy października poprzedniego roku podatkowego, w zaokrągleniu do 1 tys. zł.
Jak tłumaczy Krzysztof Nowicki, prawnik z Kancelarii Magnusson, o ile w 2008 roku małym podatnikiem był podmiot, którego przychód w złotych nie mógł przekroczyć 3 014 000 zł, o tyle na rok 2009 będzie to podatnik, którego przychód nie będzie mógł przekroczyć 2 702 000 zł.
- W związku z tym już sama liczba małych podatników, którzy będą mogli skorzystać z przysługujących im przywilejów, zostanie ograniczona - wskazuje Krzysztof Nowicki.
Istotną korzyścią dla małych podatników jest możliwość dokonywania jednorazowej amortyzacji do kwoty 50 tys. euro rocznie, gdzie ta kwota jest przeliczana na złote według takich samych zasad, jak przy limicie przychodów.
W 2009 roku mały podatnik będzie mógł dokonać jednorazowej amortyzacji w kwocie niższej o 20 tys. zł niż w obecnym roku podatkowym, czyli gdy wartość zakupionego środka trwałego nie przekroczy 169 tys. zł.
- Oznacza to, że nie będzie mógł zmniejszyć swojego zobowiązania podatkowego tak jak w 2008 roku, przez co będzie operował mniejszymi środkami finansowymi - argumentuje Krzysztof Nowicki.
Dodaje, że wraz ze wzrostem wartości złotego wobec euro przywilej, który pozwalał małemu podatnikowi istotnie zmniejszyć obciążenia finansowe, staje się coraz mniej wymierną korzyścią.
Spadek limitów podatkowych to efekt nadal silnego złotego w październiku. Na ten aspekt zwraca uwagę Grzegorz Bącik, prawnik z Kancelarii Chałas i Wspólnicy, który stwierdza, że przy tak drastycznych spadkach wartości euro do waluty polskiej, jakie obserwowaliśmy w ostatnim roku, limity w podatkach dochodowych zarówno dla przychodów dotyczących małego podatnika, jak i dla potrzeb jednorazowej amortyzacji niewątpliwie tracą swój walor progu służącego zmniejszeniu obciążeń podatkowych w prowadzonej działalności gospodarczej. W takiej sytuacji ogranicza się jego rola, jako czynnika stymulującego rozwój gospodarczy, gdyż nie przystaje on do warunków rynkowych.
- Należałoby zastanowić się nad nowym sposobem obliczania tych limitów. Sposób wyliczenia takiego limitu mógłby opierać się na walucie euro w powiązaniu ze wskaźnikami uwzględniającymi wahania kursów wymiany waluty. Niewątpliwie definitywnym rozwiązaniem problemu będzie przystąpienie Polski do strefy euro - konkluduje Grzegorz Bącik.
2,702 mln zł wynosi limit na 2009 rok w PIT i CIT dla małego podatnika
169 tys. zł wynosi limit na 2009 rok dla jednorazowej amortyzacji
1: wiktor z IP: 83.26.138.* (2008-10-17 11:13)
świetnie... ponoście konsekwencje swojego wyboru POmatołki.. chcieliście Tuska to macie...sama radość
2: BAba z IP: 80.48.19.* (2008-10-17 11:14)
I no i "znalazł się kij"na podatników! Już wiem jaki był sens "umacniania" kursu złotówki dla Państwa: OSKUBAĆ ICH W NASTĘPNYM ROKU!!
3: 1710 z IP: 91.94.202.* (2008-10-17 11:56)
do 2...taka jest od lat taktyka...popuścić,zachęcić do wzmożonej pracy(mały przedsiębiorca cieszy się ,że odrobi straty z lat ubiegłych,dostaje przypływu siły do pracy 14godz/dobę)...jak przedsiębiorca uda się spłacić długi(kredyty i inne zaległe zobowiązania z odsetkami),wychodzi na prostą ...ale czujny rząd musi zadbać o interesy banków i budżetu,więc mały przedsiębiorca od nowa zaciska pasa,ratuje firmę kredytami,znów się zadłuża...po latach jego majątek i emerytura jest porównywalna do pracownika biurowego,który nigdy nikomu nie stworzył miejsca pracy,który nie odpowiadał swoim majątkiem za nieznajomość prawa...
4: BAba z IP: 80.48.19.* (2008-10-17 18:50)
..."emerytura jest porównywalna do pracownika biurowego..."? Płaci za pracowników podwójne składki emerytalne i rentowe: "fundusz pracownika" (+ składka chorobowa) wliczony do płacy brutto i "fundusz pracodawcy" (+ składka wypadkowa, fudusz pracy i fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych) nie wliczony pracownikowi do płacy brutto! Żeby dać pracownikowi 1000 zł "na rękę" musi za niego prawie ok. 800 zł odprowadzić do ZUS i US. I nie stać go już najczęściej, żeby zapłacić sobie przyzwoitą składkę emerytalną. Efekt tego taki, że jego pracownik ma emeryturę dwa razy wyższą, choć płaci podatki i składki (jako składniki płacy brutto) wielokrotnie niższe, jak jego pracodawca: mały przesiębiorca! TO JEST "SPRAWIEDLIWOŚĆ SPOŁECZNA"? NA MIARĘ SOCJALIZMU! Dlatego jest tylu bezrobotnych i dlatego tyly młodych wyjechało, bo niewiele małych firm wytrzymuje takie obciążenia i po prostu pada.
5: Tym z IP: 89.77.154.* (2008-10-17 22:11)
Jezu! Dziennikarze Gazety Prawnej! Przestańcie się wreszcie kompromitować! Na stronach Sejmu jest przecież gotowy już projekt nowelizacji ustawy o PIT i CIT - będzie on głosowany w najbliższym czasie. Jak byk stoi w nim, że limit dla "małych podatników" BĘDZIE PODWYŻSZONY DO 1.200.000 zł!
A powyższym "komentatorom", którzy już zdążyli się napluć radzę trochę mniej ufać temu, co piszą dziennikarze.
6: Tym z IP: 89.77.154.* (2008-10-17 22:15)
1.200.000 euro oczywiście. Sorki za błąd.
7: yanec z IP: 83.13.49.* (2008-10-18 23:59)
pisiory !! mordy w kubeł
8: filologini z IP: 83.11.196.* (2008-10-19 11:12)
Do: yanec
Powiem więcej: pisiory i tuskomatołki mordy w kubeł. Nadajecie się do piaskownicy, a nie do rządzenia krajem.
Prowadzenie ewidencji wyrobów akcyzowych jest warunkiem zwolnienia

Osoba, która kupiła działkę z budynkiem w ogrodzie działkowym, nie będzie musiała płacić podatku od nieruchomości od budynku, pod warunkiem że nie przekracza on 25 lib 35 mkw. powierzchni.