Podatkowe preferencje dla wydobycia węgla kamiennego wejdą w życie, jeśli zezwoli na nie Komisja Europejska – przypomniał wiceminister finansów w odpowiedzi na poselską interpelację.

Chodzi o art. 89 ust. 3a i 3b znowelizowanej ustawy akcyzowej, które przewidują wprowadzenie niższej (3 zł zamiast 20 zł za megawatogodzinę) stawki daniny dla energii elektrycznej zużytej w procesie wydobycia węgla kamiennego. Na te właśnie przepisy zwrócił uwagę poseł w interpelacji nr 34223. Przypomniał, że w pierwotnym założeniu przedstawionym w programie „Śląsk 2.0” mowa była o ulgach akcyzowych dla całego sektora energochłonnego, w tym górniczego. To zaś oznaczało, że preferencje powinny objąć również wydobycie węgla brunatnego. Tak jednak się nie stało, a więc obniżona stawka akcyzy może zostać zakwestionowana przez Komisję Europejską jako niezgodna m.in. z zasadami udzielania pomocy publicznej. Tego rodzaju problemów nie byłoby, gdyby preferencje obowiązywały dla całego sektora górniczego – podkreślił poseł. W takim wypadku jego zdaniem nie byłoby nawet potrzeby notyfikowania zmian.

W odpowiedzi wiceminister finansów Jarosław Neneman zwrócił uwagę na art. 17 nowelizowanej ustawy akcyzowej. Z przepisu wynika, że niższa stawka podatku nie będzie obowiązywać, zanim nie wyrazi na to zgody Komisja Europejska. Wiceminister przypomniał też, że w programie „Śląsk 2.0” zwracano uwagę na złą sytuację finansową sektora węgla kamiennego. Od 2006 r. sprzedaż polskiego węgla do rodzimych zakładów energetycznych zmniejszyła się o ponad 15 proc. Dodatkowo od 2011 r. o ponad połowę zmalały ceny tego surowca na rynkach światowych.

W odmiennej sytuacji znajduje się sektor wydobycia węgla brunatnego, który odnotowuje zyski – zwrócił uwagę Jarosław Neneman. Dlatego też resort nie rozszerzy zakresu nowych preferencji i przygotowuje już wniosek notyfikacyjny do Komisji Europejskiej.

– Bruksela może jednak nie zgodzić się na proponowaną przez MF obniżkę akcyzy – uważa Krzysztof Wiński, starszy konsultant w dziale doradztwa prawnopodatkowego w PwC. Wprowadzenie ulg tylko dla jednego sektora gospodarki (produkcji węgla kamiennego) nie pozwala mówić o obiektywnych kryteriach podjęcia takiej decyzji, co pozwoliłoby uniknąć notyfikacji w Brukseli. Problem był podnoszony już na etapie prac parlamentarnych nad nowelizacją ustawy. MF jednak nie uwzględnił zgłaszanych uwag.

– To zaś oznacza, że do czasu uzyskania niepewnej zgody Brukseli stawka akcyzy dla energii elektrycznej zużywanej w całym sektorze wydobywczym pozostaje taka sama, tj. 20 zł za MWh – podsumował Krzysztof Wiński. ©?

Interpelacja

Odpowiedź wiceministra finansów Jarosława Nenemana na interpelację poselską nr 34223 z 10 września 2015 r.