Przewiduje to opublikowany właśnie projekt nowelizacji ordynacji podatkowej. Znajdą się w niej zasady kontroli i przekazywania danych, a w kodeksie karnym skarbowym – kary za nieprzekazywanie lub błędne przekazywanie informacji. Maksymalnie może to być nawet 5,6 mln zł.

Najpierw FATCA

Zmiany są związane z amerykańską ustawą FATCA (Foreign Account Tax Compliance Act), która została przyjęta w Stanach Zjednoczonych jeszcze w 2010 r. jako część działań antykryzysowych. Jej postanowienia wchodzą w życie stopniowo, począwszy od 2013 r.

FATCA dotyczy m.in. banków, domów maklerskich, funduszy inwestycyjnych, funduszy emerytalnych, a nawet zakładów ubezpieczeń. Wszystkie one docelowo powinny przekazywać amerykańskiemu fiskusowi (IRS) informacje o stanie rachunków swoich klientów, którzy są powiązani z USA (amerykańskich rezydentów). Chodzi np. o dywidendy czy odsetki od amerykańskich papierów wartościowych. Instytucje, które nie podejmą takiej współpracy, będą w przyszłości otrzymywać płatności z terytorium USA pomniejszone o 30-proc. podatek.

Z obowiązku przekazywania danych będą zwolnione m.in. banki centralne, instytucje rządowe, organizacje międzynarodowe.

Polskie banki, fundusze i towarzystwa ubezpieczeń już od lipca 2014 r. zadeklarowały chęć wypełniania nowych obowiązków. W tym celu zaczęły się rejestrować na specjalnej liście amerykańskiego urzędu skarbowego (IRS). Obecnie znajdują się na niej 432 podmioty z naszego kraju.

Teraz IGA

Po to jednak, aby w ogóle FATCA mogła być stosowana za granicą i aby uniknąć przewidzianych w niej sankcji, każdy kraj powinien podpisać z rządem USA stosowną umowę (IGA). Polska zawarła ją 7 października 2014 r. Rząd wyraził zgodę na ratyfikację IGA pod koniec stycznia br. Teraz zostanie ona przedłożona prezydentowi do ratyfikacji, ale wcześniej musi wyrazić na to zgodę Sejm.

Wysokie sankcje

Projekt nowelizacji ordynacji ma umożliwić egzekwowanie przez polskie władze zobowiązań wobec władz amerykańskich. Wynika z niego, że instytucje finansowe będą co roku przekazywać polskiemu ministrowi finansów dane o rachunkach amerykańskich rezydentów albo o ich braku. Będą miały na to czas do końca czerwca roku następnego. Natomiast minister finansów przekaże je władzom amerykańskim do 30 września. Za nieprzestrzeganie tego obowiązku ministrowi będą groziły kary – nawet do prawie 5,6 mln zł. Pojawią się one w znowelizowanym równolegle kodeksie karnym skarbowym.

Zasady kontroli

Jeżeli uchybienia w przekazywaniu informacji o rachunkach nie będą duże (np. instytucja prześle nieumyślnie niewłaściwe dane), to minister finansów zażąda wyjaśnień. Gorzej, gdy będą istotne. Chodzi np. o sytuacje, gdy polska instytucja finansowa świadomie przekaże nieprawidłowe dane albo w ogóle ich nie udostępni. Wówczas strona amerykańska powiadomi o tym polskie władze, a urząd skarbowy przeprowadzi kontrolę.

W uzasadnieniu do projektu Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że kontrolą będzie się zajmował tylko jeden urząd – wyspecjalizowany w tej sprawie. Takie rozwiązanie – jak wyjaśnia resort – zapewni nie tylko szybką kontrolę, ale i jej poufność. Ma to zminimalizować ryzyko ewentualnego, nieuprawnionego wykorzystania informacji , w tym również objętych tajemnicą bankową.

Kontrola nie będzie mogła trwać dłużej niż siedem miesięcy. W tym czasie urzędnicy będą mogli żądać udostępnienia akt, ksiąg i wszystkich dokumentów związanych ze sprawą, nawet tych objętych tajemnicą bankową. Będą mogli sporządzać z nich odpisy, kopie, wyciągi, notatki, wydruki, a nawet pobierać (udokumentowane) wydruki elektroniczne. W sprawach nieuregulowanych będą miały zastosowanie przepisy dotyczące kontroli podatkowej.

Nareszcie poznaliśmy szczegóły

Filip Majkowski doradca podatkowy w PwC

Filip Majkowski doradca podatkowy w PwC

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

To dobrze, że nareszcie poznaliśmy kierunek rozwiązań prawnych, które pozwolą polskim instytucjom finansowym wypełniać obowiązki wynikające z FATCA. Pozytywnie trzeba ocenić przede wszystkim wprowadzenie do ustawy regulacji dotyczących okresu przejściowego, odnoszących się do instytucji finansowych, które powinny w świetle podpisanej przez Polskę IGA identyfikować klientów indywidualnych już od 1 lipca 2014 r., ale z uwagi na brak podstawy prawnej miały istotne problemy z wypełnieniem tego obowiązku. W praktyce mają to rozstrzygnąć właśnie zmiany zaprojektowane w ordynacji. Ciągle jednak brak szczegółowych rozwiązań opisujących tryb sprawozdawania danych oraz kontrowersyjny dla instytucji obowiązek zamykania rachunków finansowych w określonych sytuacjach. Te tematy będą niewątpliwie przedmiotem dyskusji wśród praktyków.

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji ordynacji podatkowej i niektórych innych ustaw w konsultacji