Sprawa dotyczyła spółki, która zajmowała się produkcją radiowo-telewizyjną. Wybudowała kompleks budynków służących do wykonywania jej działalności. Twierdziła, że z uchwały rady miejskiej, na terenie której znajdowały się nieruchomości, wynika, że grunty, budynki i budowle zajęte na cele kultury podlegają zwolnieniu z podatku od nieruchomości. Zdaniem spółki skoro jej działalność polega na produkcji telewizyjnej i radiowej, należy uznać, że jest ona związana z kulturą i ma prawo do zwolnienia.

Nie zgodził się z tym prezydent miasta. Jego zdaniem spółka budynki jedynie adaptowała na cele twórczości filmowej, więc nie prowadziła działalności na cele kultury. Dlatego nie przysługuje jej zwolnienie z podatku. Podobnego zdania było samorządowe kolegium odwoławcze. SKO podkreśliło, iż samo prowadzenie przez podatnika działalności gospodarczej nie sprzeciwia się objęciu spółki zwolnieniem, jednak jej nieruchomości nie zostały zajęte na cele kultury. Wytwórnie radiowo-telewizyjne są – zdaniem SKO – budynkami przemysłowymi i nie ma tu zastosowania zwolnienie.

Spółka wniosła skargi na decyzje organu (były dwie, bo dotyczyły dwóch kolejnych lat) do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, twierdząc, że prowadzi ona działalność kulturalną polegającą na tworzeniu dóbr kultury i nie ma znaczenia, że jest przedsiębiorcą. WSA uznał, że firma prowadzi jedynie działalność związaną z kulturą, a nie kulturalną, w związku z czym podatek powinna zapłacić.

Spółka złożyła skargi kasacyjne. Naczelny Sąd Administracyjny nakazał WSA ponownie rozpatrzyć sprawę.

Jak wyjaśnił sędzia Bogusław Dauter, z ustawy o prowadzeniu działalności kulturalnej wynika, że działalność taką mogą prowadzić nie tylko jednostki państwowe i samorządowe, lecz także osoby prawne, fizyczne i jednostki organizacyjne, nieposiadające osobowości prawnej. NSA zwrócił uwagę, że działalność gospodarcza przedsiębiorcy może być uznana za działalność kulturalną, jeśli jest podstawowym jego celem statutowym. Jeżeli zaś spółka prowadzi działalność kulturalną, to na gruncie innych ustaw nie można jej uznać za podmiot prowadzący działalność gospodarczą – stwierdził NSA.

Sąd podkreślił przy tym, że tylko budynki bezpośrednio wykorzystywane na cele kultury mogą być zwolnione z podatku na podstawie uchwały rady miejskiej. WSA będzie więc musiał zbadać, które nieruchomości spółki spełniają ten warunek.

ORZECZNICTWO

Wyroki NSA z 1 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2009/12, II FSK 1843/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia