Wydał ją dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. Wyjaśnił również, czy można odliczać VAT od opłat za przejazdy autostradami oraz za postój na parkingach w trakcie podróży służbowych pracowników.

Razem z biurem

Chodziło o spółkę zajmującą się świadczeniem usług faktoringowych, odzyskiwania należności i obrotu wierzytelnościami. Prowadzi ona działalność w trzech miejscowościach.

Razem z lokalami biurowymi wynajmuje miejsca postojowe w podziemnej hali garażowej i na parkingu naziemnym. Z umów wynika, że wynajem miejsc parkingowych jest bezpośrednio i nierozerwalnie związany z powierzchnią biurową. Nie zostały one w umowach przypisane do konkretnych pojazdów, wobec czego mogą z nich korzystać również klienci. Z kolei czynsz jest płacony co miesiąc za każde miejsce oddzielnie.

Dyrektor warszawskiej izby potwierdził, że spółka może odliczać cały VAT z faktur za najem miejsc postojowych, parkingowych i garażowych, skoro korzystają z nich zarówno pracownicy, jak i klienci. Nie jest to wydatek ściśle i wyłącznie związany z pojazdami należącymi do spółki, a zatem nie ma tu zastosowania ograniczenie prawa do odliczenia podatku naliczonego, o którym mowa w art. 86a ustawy o VAT – uznał dyrektor izby. Potwierdził, że są to koszty ogólne związane z prowadzoną przez podatnika działalnością, a zatem mają związek (pośredni) z prowadzoną przez spółkę działalnością opodatkowaną VAT.

Drugie pytanie dotyczyło opłat za przejazdy autostradami i za postoje na parkingach, uiszczanych przez pracowników w trakcie podróży służbowych. Spółka uważała, że to nie są koszty używania samochodów. Dodatkowo powołała się na przepisy prawa pracy.

W tym zakresie odpowiedź nie była już tak jednoznacznie korzystna. Należy najpierw przyporządkować opłaty do pojazdów, w związku z którymi zostały one poniesione. Jeśli okaże się, że są to samochody wykorzystywane przez spółkę do celów mieszanych (czyli związanych z działalnością gospodarczą i prywatnych), to w grę wchodzi tylko 50-proc. odliczenie VAT.

Wynika to m.in. z tego, że ponoszony przez spółkę wydatek jest bezspornie związany z konkretnym autem. Tym samym – zdaniem dyrektora izby – ponoszonych kosztów opłat parkingowych i za przejazd autostradą nie można odnosić do ogółu wydatków związanych z działalnością.

Dla leasingujących

Korzystnie w sprawie odliczania VAT od aut wypowiedział się także dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy (interpretacja z 15 lipca 2014 r., nr ITPP2/443-504/14/KT). Potwierdził, że podatnicy, którzy przed 1 kwietnia 2014 r. wzięli w leasing operacyjny auto i odliczyli 6 tys. zł VAT zawartego w ratach leasingowych (maksymalną wówczas kwotę), mogą teraz odejmować 50 proc. podatku z faktur otrzymanych obecnie od leasingodawcy.

Wprawdzie chodzi o połowę VAT, ale gdyby obowiązywały przepisy sprzed 1 kwietnia, to tacy leasingobiorcy w ogóle nie mogliby już odjąć podatku. Wrzuciliby go w koszty uzyskania przychodu, a to mniej opłacalne.

Społeczeństwo jest świadome swoich praw

Z interpretacji wynikają następujące wnioski. Po pierwsze, aby móc odliczyć 100 proc. VAT od faktur najmu miejsc parkingowych, istotne jest, aby ich najem był ściśle związany z umową najmu lokalu biurowego, w którym podatnik prowadzi działalność gospodarczą. Po drugie, do miejsc parkingowych nie mogą być przypisane konkretne pojazdy. Najem tych powierzchni musi być związany z ogólną działalnością podatnika, a nie wynikać z użytkowania przez niego pojazdów samochodowych. Po trzecie, opłaty za autostrady oraz miejsca parkingowe ponoszone podczas podróży służbowych pracowników podlegają szczególnym regułom odliczenia VAT ze względu na ścisły związek ponoszonego wydatku z konkretnym samochodem. Ich rozliczenie jest uzależnione od tego, czy samochody są wykorzystywane wyłącznie do prowadzenia działalności gospodarczej, czy również w innych celach.

Interpretacja indywidualna dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 25 lipca 2014 r., nr IPPP1/443-442/14-4/ISZ