Trzeba pamiętać, że wspomnianego wniosku nie można skutecznie złożyć po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Tak więc po upływie pięciu lat zapłacony nienależnie podatek praktycznie jest już nie do odzyskania. Nie podlega też dyskusji, że w sprawie stwierdzenia nadpłaty podatku właściwa jest droga postępowania administracyjnego, a nie cywilnego. Jednak, moim zdaniem, od tej zasady istnieje jeden zasadniczy wyjątek.

Zdarzają się sytuacje, gdy danina jest uiszczana przez podmiot, który w ogóle nie jest podatnikiem, czyli na którym nie ciąży obowiązek podatkowy. Działa on w błędnym przekonaniu, że jest zobowiązany do wpłaty pieniędzy. Ich zwrotu może się domagać przed sądem powszechnym. Powinien złożyć pozew o zwrot przekazanej fiskusowi kwoty na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu (art. 410 kodeksu cywilnego). Pozew może być złożony w terminie 10 lat, bo taki jest w tym przypadku okres przedawnienia roszczeń cywilnoprawnych.

Jako przykład można wskazać podmioty będące posiadaczami zależnymi (np. dzierżawcami) gruntów będących w użytkowaniu wieczystym. Podmioty te mogły błędnie uznawać się za właścicieli budynków wzniesionych na gruncie i opłacać podatek od nieruchomości jako właściciele. Po uchwale Sądu Najwyższego z 25 listopada 2011 r. (sygn. akt III CZP 60/11), który przesądził, że właścicielem naniesień jest użytkownik wieczysty, mogą dochodzić zwrotu zapłaconego podatku w postępowaniu cywilnym i mają na to 10 lat, a nie 5 jak w postępowaniu podatkowym.