Chodzi o orzeczenie z 8 października 2013 r. (sygn. akt SK 40/12), w którym TK uznał za niekonstytucyjny art. 70 par. 6 ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w latach 1998–2002. Z przepisu tego wynikało, że nie przedawniają się zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką, z tym że po upływie terminu przedawnienia zaległość podatkowa może być egzekwowana tylko z przedmiotu hipoteki.

Obecnie odpowiednikiem tego przepisu jest art. 70 par. 8 ordynacji, z tą tylko różnicą, że od 2003 r. odnosi się on także do zobowiązań podatkowych zabezpieczonych zastawem skarbowym. Aktualny przepis – mimo że nie był przedmiotem skargi konstytucyjnej – budzi w ocenie TK te same wątpliwości co do jego zgodności z konstytucją. Z tego powodu Trybunał polecił zmianę również aktualnie obowiązującej regulacji.

O to, kiedy Ministerstwo Finansów zamierza wdrożyć w życie wyrok TK, spytała poseł Małgorzata Niemczyk w interpelacji nr 22536. Odpowiadając na jej pytanie, wiceminister Cichoń wyjaśnił, że „minister finansów podziela pogląd Trybunału o konieczności podjęcia przez ustawodawcę pilnych prac nad zmianą art. 70 par. 8 Op.”. Dodał że resort aktualnie analizuje wyrok TK i czeka na opinię Rządowego Centrum Legislacji. – Potem zostaną podjęte prace legislacyjne – stwierdził Cichoń.

Sądy administracyjne już stosują wyrok TK i uchylają decyzje organów podatkowych wydane na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. Co więcej, sędziowie uchylają decyzje odnoszące się nie tylko do zobowiązań podatkowych sprzed 2003 r., ale również późniejszych. Ich zdaniem obecny art. 70 par. 8 po wyroku TK również utracił domniemanie konstytucyjności. Przykładem są m.in. wyroki: WSA w Łodzi z 18 grudnia 2013 r. (sygn. akt I Sa/Łd 608/13) i wyrok WSA we Wrocławiu z 13 listopada 2013 r. (sygn. akt I Sa/Wr 798/13). Wyroki te są nieprawomocne, bo dyrektorzy izb skarbowych złożyli od nich kasację do NSA.

Zakwestionowana przez TK zasada, że zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką lub zastawem skarbowym nie przedawniają się, jest odstępstwem od ogólnej zasady, zgodnie z którą dług wobec fiskusa przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. I to właśnie nie spodobało się trybunałowi, który uznał, że skoro ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie instytucji przedawnienia, to powinien przestrzegać standardów konstytucyjnych. Według TK nie może być tak, że jedni podatnicy korzystają z instytucji przedawnienia, a inni, którzy mają jakiś majątek, który fiskus może zająć z tego prawa już skorzystać nie mogą.

Odpowiedź ministra finansów z 9 stycznia 2014 r. na interpelację poselską nr 22536