Podatnik w latach 2000–2008 pełnił funkcję członka zarządu spółki. Był zatrudniony na podstawie umowy o pracę. Przedsiębiorstwo potrącało mu od wynagrodzenia składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. W 2009 r. uzyskało informację, że postępowało niesłusznie. Po sporządzeniu korekty deklaracji ubezpieczeniowych ZUS zwrócił firmie stosowną kwotę. A ta przelała ją na konto pracownika.

Podatnik uznał, że od zwróconych pieniędzy za lata 2000-2002 nie musi płacić PIT. Skoro bowiem zobowiązania podatkowe za ten okres się przedawniły (bo minęło więcej niż pięć lat), to dotyczy to również składek nienależnie pobranych za ten okres. Wystąpił o interpretację indywidualną.

Minister finansów nie zgodził się z nim. Przytoczył art. 45 ust. 3a ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.), zgodnie z którym osoba otrzymująca zwrot odliczonych w zeznaniu podatkowym kwot (w całości lub w części) ma obowiązek uwzględnić go w bieżącym rozliczeniu podatkowym (tj. za ten okres, w którym otrzymała pieniądze). Według organu przepis ten obejmuje również zwrot składek ubezpieczeniowych.

Podatnik się z tym nie zgodził i złożył skargę do sądu. Ten przyznał jednak rację ministrowi. Orzekł, że z uwagi na różny okres przedawnienia zobowiązań podatkowych (5 lat) i składek na ubezpieczenia społeczne czy zdrowotne (10 lat) wprowadzony został przez ustawodawcę mechanizm łączący powstanie obowiązku podatkowego ze zwrotem tychże składek.

NSA zaakceptował to rozstrzygnięcie. Podkreślił, że ustawodawca, wprowadzając do ustawy o PIT art. 45 ust. 3a, uznał, że przychód powstaje nie w roku podatkowym, w którym składki zostały pobrane, ale w roku, w którym nastąpił ich zwrot. Kwestie 5-letniego okresu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie mają tu znaczenia – stwierdził.

Wyrok jest prawomocny.

ORZECZNICTWO

Wyrok NSA z 5 września 2013 r. (sygn. II FSK 2531/11).