Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach odmówił podatniczce prawa do rozliczenia się jako osoba samotnie wychowująca syna. Uznał, że wyrok rozwodowy amerykańskiego sądu nie jest w tej sprawie przesądzający, ponieważ nie został uznany przez polski wymiar sprawiedliwości (interpretacja z 30 lipca 2012 r., nr IBPBII/1/415-456/12/AŻ). Orzeczenie w USA zapadło w listopadzie 2009 r., ale do momentu wystąpienia o interpretację, czyli do 30 kwietnia 2012 r., kobieta nie doczekała się odpowiedniej decyzji przed naszym sądem.

Czy słusznie polski fiskus odmawia takim osobom prawa do rozliczenia jako osoba samotnie wychowująca dziecko?

Dla pewności wniosek o ustalenie

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) mówi jedynie o osobie rozwiedzionej jako uprawnionej do skorzystania z preferencji. Od 1 lipca 2009 r. dzięki nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego z mocy prawa uznawane są wyroki cywilne wydane przez zagraniczne sądy. W efekcie podatnicy rozwiedzeni w innym państwie są również osobami rozwiedzionymi w Polsce. I to bez konieczności przeprowadzania sprawy o uznanie wyroku zagranicznego przed polskim sądem.

Nie zawsze jednak można się obejść bez postępowania sądowego. Kodeks postępowania cywilnego precyzyjnie wymienia przypadki, kiedy uznanie zagranicznego orzeczenia nie jest możliwe. Dzieje się tak np., gdy zapadło w sprawie należącej do wyłącznej jurysdykcji sądów polskich (art. 1146 par. 1 k.p.c.).

– Jeśli mamy wątpliwości albo gdy z różnych względów chcemy uzyskać pisemne potwierdzenie, że również w świetle polskiego prawa jesteśmy rozwiedzeni, to możemy wystąpić do polskiego sądu z wnioskiem o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega uznaniu. Pozwala na to art. 1148 k.p.c. – wyjaśnia Tomasz Niwiński z TPA Horwath.

– Sprawy o uznanie zagranicznego wyroku rozwodowego mogą trwać w Polsce nawet kilka lat. W jednej czekamy na orzeczenie już półtora roku – mówi Małgorzata Sobońska, adwokat z kancelarii MDDP Sobońska Olkiewicz i Wspólnicy.

Sądowe uznanie nie zawsze jest konieczne

Adwokat Andrzej Michałowski nie widzi powodu, by dla rozliczenia z urzędem skarbowym i skorzystania z ulgi podatkowej konieczne było sądowe uznanie orzeczenia zagranicznego. – Co innego, gdyby dana osoba chciała np. ponownie wstąpić w związek małżeński. Jeśli chodzi o rozliczenia podatkowe, na mocy zagranicznego wyroku Polak czy Polka jest osobą rozwiedzioną – podkreśla.

Podobnego zdania jest adwokat Tomasz Lustyk. Jak tłumaczy, od 1 lipca 2009 r. orzeczenia zagranicznych sądów są uznawane z mocy prawa, co oznacza, że są skuteczne (obowiązujące) w naszym kraju. – To organy administracji publicznej powinny sprawdzić, czy takie orzeczenie zostało wydane według podobnych reguł, jak te obowiązujące w naszym kraju – tłumaczy mec. Tomasz Lustyk.

– Jeżeli spełnione są formalne wymogi określone w art. 1147 k.p.c., tzn. osoba powołująca się na takie orzeczenie przedstawi jego urzędowy odpis, dokument stwierdzający prawomocność oraz uwierzytelniony przekład na język polski, to nie widzę powodu, by uznanie przez polski sąd było konieczne – dodaje mecenas Lustyk.

Ale eksperci są podzieleni. Adwokat Marcin Muśnicki uważa, że także w sprawach podatkowych potrzebne jest sądowe uznanie, bo potrzebna jest na terenie państwa polskiego weryfikacja orzeczeń zagranicznych pod względem zgodności z naszym prawem, nie wspominając o rozbieżnościach dotyczących definicji różnych instytucji prawnych w różnych systemach. – Wyjściem z sytuacji byłoby wprowadzenie definicji podatkowej separacji faktycznej, którą podatnik w przypadku kontroli musiałby udowodnić urzędowi skarbowemu – podkreśla mecenas Muśnicki.

Inne rozwiązanie doradza Jacek Wierciński, radca prawny. – Każdy, kto ma interes prawny, może wystąpić do sądu o stwierdzenie, że dane orzeczenie zagranicznego sądu nie podlega uznaniu przez polski sąd (art. 1148 k.p.c. – red.) – radzi. Przyznaje jednak, że taki sposób postępowania może wydłużyć czas rozstrzygnięcia sprawy. – Jeśli okaże się, że wyrok podlega jednak uznaniu, wówczas niestety trzeba będzie o nie wystąpić, co wydłuży procedurę, ale wtedy przynajmniej sprawa będzie jasna – dodaje.

Polskie prawo nie musi być rozstrzygające

Podzieleni są także w swoich opiniach doradcy podatkowi.

– Rozumiem sytuację podatników, zwłaszcza kobiet, które są samotnymi rodzicami, niemniej jednak w świetle polskiego prawa osoby, które nie uzyskały uznania przez polski sąd wyroku orzekającego rozwód, jaki zapadł za granicą, nie mogą rozliczyć się w sposób przewidziany dla osób samotnie wychowujących dzieci, bo przepisy o PIT mówią o osobie rozwiedzionej i należy je – jak wszystkie przepisy dotyczące ulg – interpretować ściśle – podkreśla dr Irena Ożóg, doradca podatkowy, partner zarządzający w kancelarii Ożóg i Wspólnicy.

Z kolei Paulina Karpińska-Huzior z kancelarii Chadbourne & Parke, uważa, że przepisy podatkowe nie uzależniają prawa do skorzystania z rozliczenia jako samotny rodzic czy opiekun prawny od posiadania statusu osoby rozwiedzionej wyłącznie na podstawie prawa polskiego.

Ile osób rozlicza się wspólnie z dzieckiem

Ile osób rozlicza się wspólnie z dzieckiem

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

– Jeżeli podatniczka pragnąca skorzystać z ulgi rzeczywiście samotnie wychowuje dziecko w roku podatkowym, to nie widzę powodu, by nie mogła z nim się wspólnie rozliczyć, nawet gdy ma status osoby rozwiedzionej tylko na podstawie prawa obcego – mówi.

Nawet sądowe uznanie rozwodu z datą wyroku wydanego przez zagraniczny sąd (czyli z datą wcześniejszą) nie daje prawa do korekty deklaracji za lata poprzednie.

– Polski sąd wyda wprawdzie orzeczenie ze skutkiem rozwiązującym małżeństwo od dnia, w którym zapadł wyrok za granicą, ale niestety sam fakt rozwodu nie daje prawa do ulgi dla samotnych rodziców. Wyboru formy rozliczenia dokonuje się poprzez złożenie stosownego oświadczenia (przez zaznaczenie odpowiedniego kwadracika w zeznaniu), a termin jego przedłożenia upływa 30 kwietnia roku następującego po roku podatkowym. Jest to termin prawa materialnego, który nie podlega przywróceniu – zaznacza Irena Ożóg.

Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia. Według dr Ożóg przede wszystkim należałoby zwrócić się do sądu o przyśpieszenie notyfikacji wyroku rozwodowego z uwagi na istotne skutki finansowe ewentualnej zwłoki. Można też, jak radzi Paulina Karpińska-Huzior, wystąpić zawczasu o interpretację podatkową, a w razie otrzymania negatywnego stanowiska, zaskarżyć je do sądu administracyjnego.

Ministerstwo Finansów wielokrotnie przez nas pytane o prawo osób rozwiedzionych za granicą i samotnie wychowujących dzieci w Polsce nie odniosło się jednoznacznie do sprawy.

Możliwa jest korekta wcześniejszych rozliczeń

Podatnicy, którzy są gotowi walczyć o swoje racje, mogą wystąpić o interpretację podatkową i w razie niekorzystnego stanowiska skarżyć ją do sądu administracyjnego. Mogą też próbować skorygować swoje wcześniejsze rozliczenia podatkowe, powołując się nie tylko na prawo do korekty zagwarantowane w art. 81 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 z późn. zm.), ale także na wyroki sądów administracyjnych. Pomocny może być zwłaszcza wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 28 marca 2012 r. (sygn. I SA/Kr 2155/11), w którym sąd zwrócił uwagę na to, że nie ma przepisu, z którego wynikałby zakaz złożenia korekty deklaracji podatkowej w zakresie złożonego oświadczenia woli o wyborze formy opodatkowania.