Henryk Nakonieczny, członek prezydium ds. dialogu społecznego i negocjacji Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, podkreśla, że możliwość zaliczenia wpłat na fundusz szkoleniowy do kosztów została wprowadzona w ramach ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracodawców i pracowników (Dz.U. z 2009 r. nr 125, poz. 1035 z późn. zm.). Zmiana w ustawach podatkowych może więc negatywnie wpłynąć na możliwość wykorzystania niektórych instrumentów walki z kryzysem zaproponowanych w projekcie ustawy z 4 marca 2013 r. o szczególnych rozwiązaniach na rzecz ochrony miejsc pracy związanych z łagodzeniem skutków spowolnienia gospodarczego lub kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców. Chodzi o możliwość korzystania z dofinansowania z Funduszu Pracy na szkolenia dla pracowników, którzy będą objęci rozwiązaniami dotyczącymi ochrony miejsc pracy, pobierających świadczenia z powodu przestoju lub obniżonego wymiaru czasu pracy. Wprawdzie przedsiębiorca będzie mógł odzyskać na jedną osobę nawet 80 proc. wydatków (nie więcej jednak niż 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia za pracę), ale musi w nich partycypować.

– Uniemożliwienie zaliczania do kosztów środków na szkolenia zniechęci pracodawców do ich organizowania. Będą bowiem zmuszeni finansować swoją część z opodatkowanego zysku, co w czasie kryzysu wydaje się nieosiągalne – uważa Henryk Nakonieczny.

Wiceminister finansów Maciej Grabowski nie podzielił obaw związkowców. W odpowiedzi na ich pismo wskazał, że narzędzia podatkowe w żaden sposób nie ograniczą pracodawców w możliwości tworzenia funduszu szkoleniowego w wysokości przekraczającej kwotę możliwą do zaliczenia do kosztów podatkowych.

Etap legislacyjny

Projekt na etapie konsultacji