Takie zmiany wprowadza ustawa z 31 sierpnia 2012 r. o zmianie ustawy – Prawo celne, która została opublikowana w Dzienniku Ustaw z 10 października 2012 r. (poz. 1116).

Co do zasady, służba celna nie pobiera opłat za dokonywanie kontroli celnej. Jednak bardzo często zdarza się, że celnicy kierują próbki towarów do laboratorium w celu wykonania dodatkowych badań i analiz – na podstawie art. 92 i 93 ustawy z 19 marca 2004 r. – Prawo celne (Dz.U. nr 68, poz. 622 z późn. zm.).

Ustawa szczegółowo wylicza, że przedsiębiorca musi zapłacić za takie badania, jeżeli nie podał danych dotyczących rodzaju, wartości, właściwości towaru lub innych informacji niezbędnych do wydania rozstrzygnięcia i pomimo wezwania nie uzupełnił informacji w wyznaczonym przez organ celny terminie. Opłatami obciąża się przedsiębiorców także wtedy, gdy podane przez nich dane były nieprawdziwe lub nieprawidłowe. Wysokość opłat powinna odpowiadać rzeczywistym wydatkom poniesionym na badania lub analizy. Nie zmienia to jednak faktu, że firmy najczęściej nie są przygotowane na tego typu dodatkowe koszty.

– Organy celne często wykorzystywały powyższe przepisy, obciążając przedsiębiorców dodatkowymi opłatami i uznając, że dane, które przedstawili, są niewystarczające lub nieprawidłowe. Kwota tych opłat jest ustalana przez organ celny w drodze postanowienia, na które przysługuje tylko zażalenie – wskazuje Magdalena Chmielewska-Cholewa, doradca podatkowy w Ernst & Young.

Dobrą wiadomością jest to, że od 25 października 2012 r., czyli od dnia wejścia w życie nowelizacji prawa celnego, obciążanie przedsiębiorców kosztami analiz i badań będzie możliwe tylko w przypadku, kiedy przedsiębiorca sam ich zażąda lub gdy będzie wnioskował o WIT lub WIP. A w takich przypadkach z natury rzeczy importer będzie się spodziewał związanych z tym kosztów.