Organy podatkowe traktują zbycie nieruchomości poprzez jej wniesienie jako aportu tak samo jak jej sprzedaż. Jest to jednak gospodarczo zupełnie inna czynność i nie wywołuje ona podobnych do sprzedaży skutków. Przy umowie sprzedaży zbywca od razu otrzymuje przychód (najczęściej środki pieniężne) równy wartości rynkowej nieruchomości. Z kolei w przypadku aportu zbywca otrzymuje prawa majątkowe do udziału w zyskach spółki lub innych dodatkowych świadczeniach. Jest to jednak zysk niepewny i rozłożony w czasie.

Zarówno z art. 12 ust. 1 pkt 7 ustawy o CIT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.), jak i z art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.) wynika, że przychodem jest nominalna wartość udziałów (akcji) w spółce mającej osobowość prawną albo wkładów w spółdzielni, objętych w zamian za wkład niepieniężny.

Przedmiotem sporu między fiskusem a podatnikami jest odwołanie się przez obie ustawy podatkowe do przepisów odnoszących się do możliwości oszacowania dochodu przez organ, jeżeli cena transakcji znacznie odbiega od ceny rynkowej przedmiotu aportu (odpowiednio art. 14 ustawy o CIT i art. 19 ustawy o PIT).

Organy podatkowe, zarówno wydając interpretacje indywidualne, jak i decyzje w postępowaniach podatkowych, nie bacząc na orzecznictwo sądowe, stosują szacowanie dochodu w przypadku, gdy wartość nominalna udziałów jest niższa niż wartość rynkowa nieruchomości będącej przedmiotem wkładu.

Tymczasem zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. prawomocne wyroki: z 5 maja 2011 r., sygn. akt II FSK 2186/09; z 25 listopada 2008 r., sygn. akt II FSK 1165/07; z 19 kwietnia 2006 r., sygn. akt II FSK 558/05) „treść powyższego przepisu (ustawy o PIT – przyp. red.) nie budzi wątpliwości interpretacyjnych i skoro wyraźnie wskazuje na nominalną wartość akcji (udziałów) jako przychodu, to tylko taka wartość może być brana pod uwagę. Wobec tego do ustalenia wartości przychodu, określonego w art. 17 ust. 1 pkt 9 ustawy o PIT, ma zastosowanie wyłącznie zdanie pierwsze art. 19 ust. 1 tej ustawy (...). Brak jest więc podstaw prawnych do ustalania tej wartości w oparciu o ceny rynkowe w sytuacji, gdy cena nominalna udziałów, objętych za wniesiony wkład niepieniężny (aport), w jakikolwiek sposób odbiega od wartości rynkowej”.

Mimo że wyżej wymienione orzeczenia zostały wydane na podstawie przepisów ustawy o PIT, to wojewódzkie sądy administracyjne powołują się na nie, orzekając na gruncie ustawy o CIT w podobnych stanach faktycznych rozstrzygając na korzyść podatników. Tak wynika przykładowo z następujących wyroków (nieprawomocnych): WSA w Rzeszowie z 16 marca 2012 r., sygn. akt I SA/Rz 50/12; WSA w Szczecinie z 8 lutego 2012 r., sygn. akt I SA/Sz 881/11; WSA w Poznaniu z 8 listopada 2011 r., sygn. akt I SA/Po 595/11.

Rząd, dostrzegając niekorzystne dla budżetu rozstrzygnięcia sądów, zamierza wprowadzić od 2013 r. zmiany w tym zakresie, równając dla celów podatkowych aport do spółki kapitałowej ze sprzedażą rzeczy lub praw majątkowych.

Rząd chce od 2013 r. zrównać dla celów podatkowych aport ze sprzedażą rzeczy lub praw majątkowych

Iwona Chłopek, doradca podatkowy