Sprzedawcy, którzy nie dostały zapłaty, poniosą konsekwencje związane z koniecznością sfinansowania zobowiązań podatkowych.

– Korzystne może się jednak okazać umorzenie wierzytelności w stosunku do dłużnika – podpowiada Wojciech Kaczmara, doradca podatkowy Accreo Taxand.

Wierzyciel i dłużnik powinni być świadomi konsekwencji podatkowych umorzenia należności, które wiążą się z odpowiednim ujęciem tego zdarzenia w podatku dochodowym oraz ewentualną korektą podatku od towarów i usług.

Robert Wielgórski, konsultant w PwC, przypomina, że umorzona wierzytelność, uprzednio zarachowana jako przychód należny może być dla wierzyciela kosztem uzyskania przychodu.

Gdy nie jest możliwe inne rozwiązanie (sprzedaż wierzytelności, odpisanie jej jako nieściągalnej), a zbliża się termin przedawnienia, dla wierzyciela korzystne może okazać się zwolnienie dłużnika z długu.

– Nie mogą stanowić kosztu podatkowego wierzytelności odpisane jako przedawnione – dodaje Robert Wielgórski.

Inne konsekwencje podatkowe pojawią się po stronie dłużnika. Jednak dla dłużnika powinno być neutralne, czy jego dług zostanie umorzony, czy też się przedawni.

– W obu przypadkach dłużnik obowiązany jest rozpoznać przychód dla celów podatkowych w wysokości równej wartości zobowiązania, chyba że restrukturyzacja zobowiązań zachodzi w ramach postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu – mówi Robert Wielgórski.

Istotne jest to, że wierzyciel może odpisać kwotę wierzytelności w wartości netto. Wynika to z tego, że VAT jest wyłączony z przychodów, a tym samym nie może być traktowany jako koszt uzyskania przychodu w przypadku umorzenia wierzytelności.

Wojciech Kaczmara z Accreo Taxand, radzi, aby skorzystać z ulgi na złe długi. Ulga ta polega na tym, że podatnik może skorygować podatek należny z tytułu dostawy towarów lub świadczenia usług w Polsce w przypadku wierzytelności, których nieściągalność została uprawdopodobniona, czyli nie została uregulowana w ciągu 180 dni od upływu terminu jej płatności określonego w umowie lub na fakturze.

Inną kwestią jest rozliczenie odsetek naliczanych dłużnikowi w związku z nieterminową spłatą zobowiązania.

Wojciech Kaczmara stwierdza, że umorzenie odsetek naliczonych od wierzytelności (ale jeszcze niezapłaconych czy nieskapitalizowanych) będzie dla obu stron neutralne podatkowo. Wynika to z tego, że odsetki mogą zostać rozpoznane jako przychody lub koszty tylko w przypadku ich faktycznej zapłaty czy kapitalizacji. Jednocześnie umorzenie odsetek za zwłokę nie powinno być rozpatrywane w charakterze nieodpłatnego świadczenia dla dłużnika. Nie towarzyszy mu bowiem zwiększenie aktywów lub zmniejszenie pasywów. Takie stanowisko potwierdzają też organy podatkowe, m.in. dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w interpretacji z 9 lutego 2009 r. (nr ILPB3/423-788/08-2/KS).

Kto zyska kto straci

Wierzyciel

Dla wierzyciela umarzającego dług kosztem uzyskania przychodu jest tylko ta część wierzytelności, która była uprzednio zarachowana jako przychód należny. Kosztem jest kwota wierzytelności bez VAT.

Dłużnik

Dla dłużnika przychodem opodatkowanym z umorzenia długu jest kwota odpowiadająca wartości całej umorzonej kwoty. Przychodem jest kwota wierzytelności wraz z VAT.