W 2010 roku ponad 60 proc. pracowników spółki nie wykorzystało swoich urlopów.

– Czy w związku z tym musimy w sprawozdaniu finansowym ująć rezerwy z tego tytułu – pyta pan Florian z Krotoszyna.

Małgorzata Okrasa, ekspert w FPA Group, wyjaśnia, że w pierwszej kolejności należałoby przeanalizować, czy w przypadku danej jednostki istnieje uzasadnienie dla tworzenia tego typu rezerw.

W szczególności można odstąpić od tworzenia rezerw na niewykorzystane urlopy, w przypadku gdy np. pracownicy wynagradzani są na podstawie stałych miesięcznych wynagrodzeń, a nie na podstawie akordu lub prowizji. Jest to też możliwe, jeżeli wymiar czasowy niewykorzystanych urlopów jest zbliżony z okresu na okres na skutek ich wykorzystania do końca pierwszego kwartału roku następnego lub przez wypłatę ekwiwalentu za niewykorzystane urlopy.

Ponadto można zrezygnować z tworzenia tych pozycji pasywów, gdy wymiar pieniężny (ekwiwalent) niewykorzystanych urlopów nie stanowi istotnego udziału w strukturze kosztów podmiotu.

– W wymienionych przypadkach nieutworzenie rezerwy na niewykorzystane urlopy z okresu na okres nie spowoduje zniekształcenia wyniku finansowego jednostki i nieprawidłowej wyceny wyrobów lub usług – twierdzi nasza rozmówczyni.

Małgorzata Okrasa dodaje, że w pozostałych przypadkach, które nie spełniają opisanych warunków, jednostka powinna utworzyć rezerwę na niewykorzystane urlopy w celu zapewnienia współmierności kosztów i przychodów.