Wyższy limit dla zwolnienia w VAT to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, zwłaszcza tych drobnych. Korzystając ze zwolnienia, nie będą musieli wykonywać wielu czynności m.in. związanych z rejestracją i rozliczaniem podatku od towarów i usług.

Zmiana limitów...

Zwiększenie limitu zwolnienia podmiotowego zostało założone w ustawie nowelizującej ustawę o VAT z 2 grudnia 2009 r., który to limit zwiększano stopniowo w kolejnym roku o 50 tys. zł. Paweł Jabłonowski, szef departamentu podatkowego, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, ocenia tę zmianę pozytywnie. Jego zdaniem limit 50 tys. zł obowiązujący do końca 2009 roku nie przystawał do realiów małych podatników, gdyż niewielu mogło z niego korzystać.

– Zwolnienie przysługuje z mocy prawa, co oznacza, że podatnik nie musi składać oświadczenia, aby z niego skorzystać. Można jednak zrezygnować ze zwolnienia i w tym wypadku konieczne jest złożenie formularza rejestracyjnego, w którym taką okoliczność należy wskazać – podkreśla Paweł Jabłonowski.

Ekspert dodaje, że szczególna regulacja obowiązuje podatników, którzy w okresie przejściowym podwyższania limitu przekraczają bieżący limit ustawowy obrotów uprawniający do zwolnienia, czyli w 2010 r. wynoszący 100 tys. zł.

Małgorzata Nicewicz, konsultant w TPA Horwath, tłumaczy, że w roku 2011 ze zwolnienia podmiotowego będą mogli skorzystać również ci, których wartość sprzedaży opodatkowanej w roku 2010 była większa niż 100 tys. zł, lecz nie przekroczyła 150 tys. zł. Te same zasady odnoszą się do podatników, którzy rozpoczęli działalność w 2010 r. i proporcjonalnie przekroczyli limit 100 tys. zł, ale nie 150 tys. zł. W stosunku do podatników, którzy rozpoczną działalność w 2011 r., decydujące znaczenie będzie miała wartość sprzedaży w proporcji do okresu prowadzonej działalności.

– Jeśli proporcja przekroczy w roku 2011 limit 150 tys. zł, zwolnienie utraci moc z momentem przekroczenia, zaś podatnik będzie zobowiązany do uiszczenia VAT od nadwyżki ponad ten limit – mówi Małgorzata Nicewicz.

... przyniosła korzyści...

Podwyższenie limitu obrotu uprawniającego do korzystania ze zwolnienia podmiotowego z VAT ma przynieść pozytywne efekty dla drobnej przedsiębiorczości. Według Patrycji Jefimiuk, konsultanta podatkowego w Independent Tax Advisers Doradztwo Podatkowe, bez wątpienia zwolnienie z VAT skutkuje redukcją obciążeń administracyjnych chociażby przez brak obowiązku sporządzania i składania deklaracji podatkowych odprowadzania podatku czy wystawiania faktur VAT.

– Podatnik zwolniony podmiotowo nie ma obowiązku rejestracji dla potrzeb VAT i składania deklaracji VAT, prowadzi ewidencję sprzedaży i wystawia rachunki zamiast faktur VAT. Uproszczenia te mogą być stosowane aż do momentu przekroczenia limitu 150 tys. zł obrotu – dodaje Katarzyna Ciesielska, starszy konsultant w Grant Thornton Frąckowiak.

Pamiętać należy, że podatnik zwolniony z VAT zobowiązany jest do prowadzenia ewidencji sprzedaży w uproszczonej formie i nie ma prawa dokonywania odliczenia podatku naliczonego od kupowanych towarów i usług.

... które trzeba przeliczyć...

Wzrost limitu dla zwolnienia podmiotowego w VAT ze 100 tys. zł do 150 tys. zł ułatwi prowadzenie działalności szerszej grupie podatników, którzy osiągają obroty do tej wysokości.

– Podatnicy muszą skalkulować we własnym zakresie, na ile korzystanie ze zwolnienia podmiotowego w VAT jest dla nich opłacalne – podpowiada Katarzyna Ciesielska.

By być konkurencyjnym na rynku, podatnik powinien rozważyć, do jakich odbiorców kieruje swoją sprzedaż. VAT jest neutralny, co w tym przypadku oznacza, że zwolniony podatnik nie obciąża swojej sprzedaży podatkiem, a tym samym nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego od zakupów. Zatem jeśli odbiorcami podatnika są ostateczni konsumenci, podatnik może na tym skorzystać, gdyż nie obciąży swojej sprzedaży podatkiem należnym i jego ceny będą konkurencyjne na rynku.

– Jeśli odbiorcami są inni przedsiębiorcy, korzystniejsze jest zrezygnowanie ze zwolnienia podmiotowego i obciążenia sprzedaży VAT z uwagi na prawo do odliczenia podatku naliczonego – zauważa Katarzyna Ciesielska.

...a zwolnienie zgłosić

Patrycja Jefimiuk, zwraca uwagę, że zasadą jest, iż rozpoczynający działalność podatnik jest zwolniony z podatku (wyjątki dotyczą np. prawników). Chęć opodatkowania wykonywanych czynności musi być zgłoszona naczelnikowi urzędu skarbowego

Małgorzata Nicewicz przypomina, że niektórzy podatnicy, aby nadal korzystać ze zwolnienia, podobnie jak w zeszłym roku muszą pisemnie zawiadomić naczelnika urzędu skarbowego o zamiarze skorzystania ze zwolnienia w terminie do 15 stycznia 2011 r. (w praktyce jako że termin ten wypada w sobotę, podatnicy mają czas na zawiadomienie do 17 stycznia 2011 r.).

Podatnicy, którzy z uwagi na przekroczenie w 2010 r. limitu obrotu zobowiązani byli do zarejestrowania się jako czynni podatnicy VAT. Jednak jeżeli zrealizowana łączna wartość sprzedaży opodatkowanej w 2010 r. (a w przypadku rozpoczęcia sprzedaży w 2010 r. w odpowiedniej proporcji) będzie wyższa niż 100 tys. zł, ale nie przekroczy 150 tys. zł, będą mogli ponownie skorzystać ze zwolnienia w 2011 r. Warunkiem jest pisemne zawiadomienie o tym zamiarze naczelnika urzędu skarbowego.