Sejm nie będzie już pracował nad ustawą zwalniającą pracowników z wysyłania rocznych PIT-ów do urzędów skarbowych - poinformowało PAP biuro prasowe Sejmu. Ustawa, która miała wejść w życie od 1 stycznia 2011 r. i objąć tegoroczne rozliczenia, trafi do kosza.
Publikacja: 13 listopada 2010, 10:05 Aktualizacja: 13 listopada 2010, 15:27
Chodzi o przygotowaną przez rząd w ubiegłym roku nowelizację Ordynacji podatkowej i ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Sejm uchwalił ją we wrześniu 2009 r., ale Senat podjął uchwałę o jej odrzuceniu. Zgodnie z nowelą od 2011 r. pracodawcy mieli uwzględniać w rozliczeniach ulgi podatkowe pracowników oraz wniosek o przekazanie 1 proc. podatku na organizację pożytku publicznego.
Z rozliczenia przez firmę miałyby korzystać osoby, które są zatrudnione u jednego pracodawcy. Pracownik, który chciałby rozliczyć się sam, musiałby do 15 stycznia zawiadomić o tym pracodawcę.
Senacka uchwała o odrzuceniu nowelizacji trafiła do tzw. sejmowej zamrażarki i izba niższa do dziś nie zajęła stanowiska w tej sprawie. "Według posiadanych przez Biuro Prasowe informacji proces legislacyjny nad tą ustawą (...) nie będzie kontynuowany" - poinformowało PAP biuro prasowe Sejmu.
Oznacza to, że w przyszłorocznym rozliczeniu za 2010 r. pracownicy korzystający z ulg będą musieli rozliczyć się sami.
Zdaniem resortu finansów, by nowelizacja weszła w życie 1 stycznia 2011 r., przepisy trzeba byłoby ogłosić do końca listopada b.r. Nieoficjalnie w resorcie finansów przyznano, że ministerstwo i tak nie jest przygotowane, by do 1 stycznia 2011 r. wprowadzić odpowiednie zmiany.
Doradca podatkowy w firmie Accreo Taxand, Hanna Filipczyk uważa, że nie ma już sensu zmieniać zasad rozliczeń podatkowych. "Nie tylko resort finansów, ale także przedsiębiorcy mieliby za mało czasu na praktyczne przygotowanie się do zmian" - powiedziała.
1: ROBEN z IP: 81.190.70.* (2010-11-13 14:12)
Ofensywa jesienna PO trwa w szybkim tempie,tyle ustaw wprowadzili w życie aż trudno je wszystkie ogarnąć.
A tak na poważnie to kto jeszcze wierzy w obiecanki PO ???
2: dc z IP: 77.254.125.* (2010-11-13 14:51)
Rząd prywaciarzy i kombinatorów. Nie zrobił nic co ulżyłoby zwykłemu , przeciętnemu Polakowi.Nadal najbardziej uczciwi płacą abonament RTV, nadal płacimy podatek Religi 1,25%, który miał uzdrowić Służbę Zdrowia, nadal miliony skromnie sytuowanych Polaków obciąża tzw TYMCZASOWY podatek Belki- i teraz ten PIT. Najgorzej,że zwykli ludzie nie mają na to wpływu (!)
3: Olek z IP: 89.77.184.* (2010-11-13 14:57)
I tak oto odeszły Tuskowi gazy. Wąchajcie, lemingi!
4: Mic z IP: 77.254.165.* (2010-11-13 17:37)
No i znowu ten Kaczyński zawetował. Ale nie! przecież to już inna rzeczywistość, no ale ten sam beznadziejny rząd.
5: ala56 z IP: 83.22.45.* (2010-11-14 15:46)
Wszystko co odtrąbiła ta orkiestra pod batutą marnego dyrygenta jest do poprawki. Niestety brak krytyki ze strony drugiego w duecie Tusk-Komorowski
spowoduje że przejdzie więcej różnych bubli, co w konsekwencji będzie nas więcej kosztowało. Na szczęście nie są oni wieczni na tych stołkach, tylko na kogo głosować? Może lepiej pokazać im wszystkim, że są do niczego i nie brać udziału w tej karuzeli?

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.