Wartość kwot do zapłaty po kontrolach skarbowych w firmach wzrosła w 2009 roku o 48,5 proc. Zdaniem przedsiębiorców to skutek lepszego typowania podmiotów do kontroli skarbowych. Aby uniknąć przykrych konsekwencji kontroli, firmy powinny na bieżąco monitorować ryzyko.
Publikacja: 17 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 17 czerwca 2010, 09:01
W 2009 roku przeprowadzono 1068 kontroli skarbowych, które przyniosły ustalenia w wysokości 2 430 415 tys. zł. Zatem średnie ustalenie na jedną kontrolę to 239 025 zł.
Zdaniem ekspertów z kancelarii Nowakowski i Wspólnicy trudno wskazać czynniki gospodarcze, makroekonomiczne, społeczne czy administracyjne, które mogłyby być przyczyną tak ogromnego wzrostu wykrywanych u podatników błędnych rozliczeń.
– Przyczyny tak znaczącego wzrostu ustaleń jednostkowych wynikają ze skomplikowanego systemu podatkowego oraz różnej interpretacji przepisów – stwierdza Marko Dolžan, prezes zarządu Polfa Łódź.
Jednocześnie dodaje, że w ubiegłym roku w Polfie Łódź zanotowano 14 kontroli podatkowych, natomiast ani jednej skarbowej.
Przyczyną wzrostu wysokości ustaleń podatkowych w roku 2009, przy jednoczesnym spadku liczby kontroli i braku wzrostu liczby przestępstw karnych skarbowych może wynikać z faktu ukierunkowania działań kontrolnych na określone branże. Mirosław Skorupa, członek Komitetu Koordynacyjnego Dystrybutorów Lekkiego Oleju Opałowego przy Polskiej Izbie Paliw Płynnych, jako przykład wskazuję sprzedawców lekkiego oleju opałowego (LOO). Przepisy prawne regulujące obrót LOO są bardzo skomplikowane, co powoduje rozbieżności interpretacyjne i rodzi liczne wątpliwości nie tylko wśród podatników, ale również wśród organów kontroli podatkowej oraz sądów administracyjnych.
– Niejasne prawo organy kontroli interpretują na swoją korzyść – podkreśla Mirosław Skorupa.
Dodaje, że niejasne regulacje w zakresie oświadczeń nabywców LOO o jego przeznaczeniu na cele grzewcze są przyczyną licznych problemów przedsiębiorców. Praktyka wskazuje, że braki formalne oświadczeń, pomyłki i błędy pisarskie powodują, że kontrolujący uznaje takie oświadczenie za nieważne, co skutkuje wydawaniem przez organy kontroli celnej decyzji wymiarowych opiewających na wiele milionów złotych.
– Stosowany przez organy kontroli skarbowej i podatkowej sposób postępowania i wydawane w jego efekcie wielomilionowe decyzje wymiarowe zachęcają te organy do wszczynania kontroli podatkowych w tej branży i dotyczą w szczególności podatku akcyzowego – podaje Mirosław Skorupa.
Wyniki kontroli urzędów kontroli skarbowej (dalej UKS) zaskakują szczególnie w obliczu ograniczonej liczby zmian w przepisach podatkowych, z jaką mieliśmy do czynienia w zeszłym roku. Według Agnieszki Durlik-Khouri, eksperta Krajowej Izby Gospodarczej, zastanawiające jest również to, że liczba nieprawidłowości nie pokrywa się z doniesieniami dotyczącymi wzrastającej liczby przestępstw karnych skarbowych. Wyniki kontroli powinny skłonić w Ministerstwo Finansów do rewizji polskiego prawa podatkowego oraz zasad funkcjonowania aparatu skarbowego.
– Jeśli nadal wykrywa on coraz więcej błędnych rozliczeń podatkowych, to oznaczać to może, że jego pracownicy często udzielają zainteresowanym przedsiębiorcom błędnych informacji – uważa Agnieszka Durlik-Khouri.
Ekspert dodaje, że skala popełnianych błędów wynika m.in. z bardziej skomplikowanych systemów prawa podatkowego w Europie. Problemem może być również niekompetencja urzędników skarbowych, którzy zamiast pomagać przedsiębiorcom korygować ich błędy w odpowiednim czasie, zlecają przeprowadzenie kontroli, co w zeszłym roku mogło wiązać się ze zmniejszonymi wpływami podatkowymi i potrzebą zasilenia budżetu.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-06-17 17:26)
Polski fiskus jest super.
2: księgowy z IP: 83.11.200.* (2010-06-19 14:59)
prezes Polpfy tak się skarży po pewnie dostał po głowie od fiskusa i pewnie jego obciążono jako podpisującego dokumenty a nie pracowników sporządzających je - biedny i pokrzywdzony. A co jak prezes karze robić coś pracownikowi wbrew przepisom to co? Zajmowanie funkcji prezesa zarządu to nie zabawa w piaskownicy ale duża odpowiedzialność. Jak nie potrafimy prezesować to ustąpmy miejsca innym.

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.