Przyczyną rosnącej dziury budżetowej jest coraz niższa efektywność polskiego systemu podatkowego. Potrzebne są pilne zmiany.
Publikacja: 26 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 26 maja 2010, 18:30
Efektywność fiskalna systemu podatków stanowiących dochody budżetu państwa spada od ponad trzech lat. Bez pilnej reformy sytuacja się nie poprawi – uważają eksperci Instytutu Studiów Podatkowych w prezentowanym dziś raporcie na temat ewolucji systemu podatkowego w Polsce.
Jako podstawowe błędy dzisiejszego systemu specjaliści wymieniają np. to, że w dwóch (z czterech najważniejszych) podatkach zniesiono obowiązek składania większości deklaracji, zlikwidowano rygor natychmiastowej wykonalności decyzji podatkowych oraz część sankcji finansowych za niepłacenie podatków.
Najwięcej przykładów psucia podatków dostarczają nowelizacje podatków dochodowych, w których jest już więcej wyjątków uprawniających do niepłacenia podatków niż przychodów opodatkowanych. Eksperci wskazują również na niekorzystne zmiany w VAT, np. przepis z grudnia 2008 r., który po półrocznej zwłoce w zapłacie faktury przez instytucje finansowe pozwala uniknąć płacenia tego podatku.
Z analiz „DGP” wynika natomiast, że nasz system stał się dużo prostszy i bardziej przyjazny dla podatnika, a wpływy podatkowe spadają głównie w wyniku obniżenia stawek PIT, a nie obniżania się efektywności systemu fiskalnego.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-05-26 04:20)
Powinny nastapic zmiany w podatkach ktore przyniosa budzetowi ddatkowe dochody podatkowe.
2: MR z IP: 79.188.243.* (2010-05-26 07:37)
Eksperci swoje a DGP i Pani Konderak wiedzą lepiej. Psucie systemu podatkowego to ulubiona zabawa "naszych" biznesmenów i sprzyjających im polityków. Wystarczy popatrzeć na "społecznie użyteczną działalność" komisji "Przyjazne państwo", Ministerstwa Gospodarki z "wybitnym fachowcem inż. Pawlakiem uprawiającym ekonomię naiwną. Państwo słabe to państwo bez dochodów. Przyjazne, jak to zaznacza autorka w "komentarzu" DGP. Przyjazne, ale dla kogo? Cwaniaków i oszustów?
3: ANTY MR z IP: 84.10.142.* (2010-05-26 07:48)
MR jaki problem ? Wpis do działalności i już jesteś "po drugiej" stronie (bo "takich" masz na myśli ?). Pogadamy za rok .. dwa.. .
Z całego serca powodzenia...
4: Pan Prof. Modzelewski proponuje... z IP: 109.129.89.* (2010-05-26 11:17)
Pan Prof. Modzelewski proponuje podwyzke podatku VAT /TVN24/. Zapomnial tylko dodac, ze wowczas 80% dzieci i emerytow powinno jesc trawe i kore z drzew / z doswiadczen Finow w XIX w./, przy czym nalezy pomijac deby. Kora jest niesmaczna, drewno zbyt lykowate, a liscie debu nie moga pelnic funkcji substytutu tytoniu /z doswiadczen polskich partyzantow w czasie II wojny/.
5: do nr 1. n z IP: 109.129.89.* (2010-05-26 11:38)
n!
Nie pisz tak enigmatycznie o podwyzkach podatkow.
Pisz codziennie, ze nalezy wprowadzic progresywny podatek od majatku. Pozdrawiam.
6: M.J. z IP: 149.156.71.* (2010-05-26 13:21)
Do 5: Podatek progresywny, ale chyba od dochodu! Podatek od majątku, to coś zupełnie innego! Nawiasem pisząc, "spłaszczenie "podatku dochodowego jest zasługą rządu PIS, którzy wszyscy nazywają pis-bolszewią. A ,w praktyce, był to jedyny rząd, który funkcjonował w zgodzie z zasadami ekonomii liberalnej/ bez względu na to co mówili politycy PIS-u!/. Pozdrawiam.
7: Ted z IP: 87.206.114.* (2010-05-26 21:08)
Zakaz handlu w świąteczne dni odbil się na dochodach budżetu.Za prokościelne decyzje poslów po tylku dostanie prosty czlowiek.

Stawka podatku akcyzowego dla paliwa zużywanego do lokalnego publicznego transportu pasażerskiego, np. autobusami, nie zostanie obniżona, mimo że możliwość taką przewidują przepisy wspólnotowe.