Obecne brzmienie przepisów ustawy o VAT (a w szczególności zakres wyłączenia z tego obowiązku określony w art. 29 ust. 4b ustawy o VAT, który jest tak skonstruowany, że obejmuje w zasadzie wszystkich podatników) powoduje, że w praktyce podatnicy nie muszą stosować art. 29 ust. 4a ustawy o VAT. Dostrzegając wady tego przepisu, prawodawca zaproponował zmianę art. 29 ust. 4b, która miałaby wyeliminować istniejący błąd. Prawdopodobnie 1 stycznia 2011 r., gdy wejdzie w życie nowelizacja ustawy, omawianego argumentu dotyczącego braku obowiązku gromadzenia potwierdzeń odbioru faktur korygujących stosować już nie będzie można.

Z drugiej strony, sądy administracyjne coraz częściej wskazują, że sam warunek obniżenia obrotu określony w art. 29 ust. 4a ustawy o VAT jest niezgodny z prawem UE. Narusza bowiem zasadę neutralności i proporcjonalności (a w zasadzie dwie zasady proporcjonalności – tę dotyczącą VAT oraz zasadę ogólną prawa unijnego). Co prawda pojawiają się też stanowiska odmienne (np. prezentowane przez WSA w Poznaniu), ale wydaje się, że są to wyroki odosobnione. W przypadku uznania art. 29 ust. 4a ustawy o VAT za niezgodny z prawem wspólnotowym podatnicy nie byliby zobowiązani do jego stosowania, niezależnie od ewentualnej nowelizacji art. 29 ust. 4b.

Upór naszego prawodawcy w tej kwestii, który od lat, mimo zgłaszanych wątpliwości dotyczących zgodności z prawem UE, obowiązek ten nakłada na podatników, jest trudny do zrozumienia. Istnieją przecież inne sposoby, mniej uciążliwe dla podatników, które pozwoliłyby zabezpieczyć słuszne interesy Skarbu Państwa. Być może kwestia ta będzie musiała trafić ostatecznie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, żeby ustalić, czy ten dotkliwy i kosztowny dla podatników obowiązek jest zgodny z prawem.

Jerzy Martini, doradca podatkowy, Baker & McKenzie