zaloguj się do e-DGP
statystyki

Od urządzeń w budynkach będzie podatek

skomentuj

Nowela prawa budowlanego zmienia definicję obiektu budowlanego. Po zmianie, budowle w budynkach, np. maszyny, mogą być opodatkowane. Przedsiębiorcy już w 2010 roku mogą nie mieć pieniędzy na zapłatę podatku.

Nowelizacja prawa budowlanego, która właśnie czeka na podpis prezydenta, zmienia definicję obiektu budowlanego. Zmiana na pozór kosmetyczna – do sformułowania, że obiektem budowlanym jest budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, dodano: służącymi do eksploatacji tego budynku – wpłynie na rozliczenia podatkowe.

Przedsiębiorcy nadal będą musieli płacić podatek od nieruchomości od posiadanych budynków. Podatek płaci się od powierzchni nieruchomości i maksymalna stawka może wynieść 20,51 zł od 1 mkw. Jednak dodatkowo trzeba będzie zapłacić podatek od budowli znajdujących się w opodatkowanych już budynkach. Co będzie budowlą? Przykładowo maszyny, instalacje techniczne. Podatek od tych budowli trzeba będzie zapłacić według stawki 2-proc., liczonej od wartości obiektu. Dla firm posiadających duże zasoby nieruchomości, np. fabryk, taka zmiana prawa może być bardzo kosztowna. Jak łatwo policzyć, od maszyny wartej 100 tys. zł podatek do zapłaty wyniesie 2 tys. zł. Jest to podatek roczny.

O skutki nowelizacji zapytaliśmy resort finansów. Ministerstwo uważa, że zmiana definicji obiektu budowlanego stanowi – jak się wydaje – jedynie doprecyzowanie przepisu. Nie powinna zatem mieć istotnego wpływu na zakres opodatkowania poszczególnych obiektów budowlanych podatkiem od nieruchomości.

Komentarze: 53

  • 1: lexman z IP: 83.29.84.* (2010-02-10 07:29)

    W takim razie opodatkujmy wszystko! Na początek wode w Wiśle...

  • 2: luthor z IP: 212.106.159.* (2010-02-10 07:44)

    A ja proponuję opodatkować powietrze...a co

  • 3: Dziadek z IP: 83.8.236.* (2010-02-10 07:46)

    teraz rozumiem - to logiczny ciąg dalszy programu propagandowego pod nazwą Innowacyjna Gospodarka, tak tak unowocześniajmy unowocześniajmy
    jedno słowo o uchwalaczach pracujących dla naszego dobra ( hahahaaa) - rozum na chronicznych wczasach

  • 4: Nieprzyjazne państwo z IP: 78.8.118.* (2010-02-10 08:09)

    Każdy, kto "majstruje" przy ustawach zobowiązujących do danin finansowych powinien w pierwszej kolejności zadać sobie pytanie:
    Czy gdbyby dany przepis mnie lub moją firmę miał dotknąć, byłbym w stanie zaakceptować taką regulację?

  • 5: dyrektor z IP: 83.10.217.* (2010-02-10 08:17)

    Współczuję księgowym w dużych firmach produkcyjnych, którzy teraz zamiast po staremu łamac sobie głowę, czy ten czynsz inicjalny jest kosztem podatkowym, czy nie, albo jak to jest z opodatkowaniem tego całego samochodu z kratką, będą mieli teraz nowy "hit":
    Czy budowla to maszyna?
    albo czyja to jest wina,
    że fundament stoi w hali,
    może trzeba go rozwalić?
    Czy podatek jest od dachu?
    Będzie potem dużo strachu,
    jak go fiskus zechce mierzyć,
    liczyć, ile się należy...
    Albo taki komin stary?...
    Kto z tym weźmie się za bary?
    Bo znów nowa w prawie bzdura...
    (Chytry fiskus krzyczy: "Hurra!!!")...

  • 6: wewewe z IP: 83.19.191.* (2010-02-10 08:37)

    No cóż, czyli gminy mają rację walcząc o swoje z koplaniami, elektrowniami, zakłądami energetycznymi. Z tego widać, że ten podatek winien już być płacony a nie dopiero od wejścia w życie tej ustawy. I bardzo dobrze! Nareszczie!! Coś gminom się należy gdy niszczy się je z każdej strony. OK. Można zrezygnować z takiego rozwiązania ale tylko i wyłaćznie pod warunkiem że pańśtwo odda część swojego udziału w VAT i akcyzie. Gminy mają szerokie spektrum zadań. A dostaję zaledwie połowę kasy pod nazwą subwencja w stosunku do rzeczywistych nakłądów na oświatę. A spróbujcie zliwkodować szkołe, to wtedy nasyła się TVN lub Jaworowicz. Gminy musza sobie radzić z coraz mniejszymi kwotami dotacji na opiekę społeczną, zasiłki rodzinne itp. Państwo daje 60% tego co w rzeczywistości potrzeba. Autorzy artykułu tylko i wyłącznie trąbią o źle któe wyrządzają gminy podatnikom. A jednocześnie krytykują gminy za to ze gdzieś jest dziura w jezdni, że gdzieś pękają rury, że gdzieś brak odśnieżania. A za co? Skoro na zadania zlecone przez państwo gminy dostają połowę kasy od tego co winny wydawac na te zadania? MF nareszczie prawidłowo tłumaczy zmainę przepisu - jest to doprecyzowanie i stwierdzenie stanu prawnego, który jest od conajmniej 2003 roku a nawet od 1995 roku. Za wszystko to co biegli z zakresu rpawa budowlanego określają jako obiekty budowlane winien być płacony podatek od neiruchomości. I nie jest to żaden haracz. Czyżby GP była tubą doradców pdoatkowych i szarej strefy?

  • 7: Teresa z IP: 80.53.60.* (2010-02-10 08:41)

    czy ten nowy podatek będzie również od kotłowni osiedlowych?

  • 8: Lotar z IP: 89.171.95.* (2010-02-10 08:45)

    a ja proponuję opodatkować głupotę w głowach naszych ustawodawców-z tego byłby największy dochód dla Państwa:)

  • 9: olo69 z IP: 83.27.119.* (2010-02-10 09:07)

    NO cóż trza będzie zlikwidować klimatyzacje

  • 10: s.. z IP: 83.68.88.* (2010-02-10 09:15)

    ja sie zgadzam na to, zeby dla wszystkich rządzących zakupic młotki gumowe...i niech sobie każdy z nich tak przyp*erd*li w łeb żeby sie opamietał...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter