Funkcjonariusze celni po przejęciu nowych obowiązków w zakresie gier hazardowych nie mają kłopotów z ich wypełnianiem. Właśnie kończą reorganizację urzędów.
Od nieco ponad miesiąca Służba Celna działa na podstawie nowej ustawy. Celnikom przybyło dodatkowych obowiązków, m.in. w zakresie kontroli gier hazardowych czy wydawania zezwoleń na gry. Celnicy nie mają kłopotów z wypełnieniem tych zadań. To wnioski z sondy DGP przeprowadzonej w izbach celnych.
Funkcjonariusze celni już przed wejściem w życie nowych przepisów zaczęli przygotowania do ich stosowania. Ryszard Chudy, zastępca dyrektora w Izbie Celnej w Olsztynie, podkreśla, że pracownicy izby przeszli wiele szkoleń wewnętrznych, jak i z udziałem innych instytucji, np. policji, prokuratury.
Również Mirosław Kucharczyk z Izby Celnej w Kielcach stwierdza, że pracownicy przed wejściem w życie ustawy o Służbie Celnej zostali przeszkoleni m.in. w zakresie udzielania zezwoleń.
W izbach i urzędach celnych trwa reorganizacja stanowisk. Aldona Węgrzynowicz z Izby Celnej w Katowicach tłumaczy, że w ramach funkcjonującego wydziału podatku akcyzowego powstało nowe wieloosobowe stanowisko ds. gier i zakładów wzajemnych.
Podobnie jest w innych regionach kraju. Wszystko to za sprawą zarządzenia ministra finansów. Jak tłumaczy Mariusz Sitniczuk z Izby Celnej w Białymstoku, z dniem przyjęcia przez Służbę Celną nowych obowiązków minister finansów zmienił wewnętrzną strukturę organizacyjną izb celnych i urzędów celnych. Realizacja zadań z zakresu akcyzy i gier należy do oddzielnych komórek.
– Obecnie w Izbie Celnej w Poznaniu finalizowane są prace nad nowymi regulaminami organizacyjnymi izby oraz podległych urzędów celnych. Zmiany będą dotyczyły nazewnictwa komórek, organizacji wewnętrznej oraz zadań – mówi Cezary Kosman z Izby Celnej w Poznaniu.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: celas z IP: 213.77.12.* (2009-12-04 07:52)
Śmieszne - celnicy otrzymali dodatkowe kompetencje w zakresie gier hazardowych - PO CO CELNICY - przecież to właśnie CELNICY nie potrafili kontrolować tej działalności; chyba o to chodzi aby MIRO i Grzechu dalej się dobrze bawili - BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ WSZYSTKIM - IM I CELASOM
2: HL z IP: 195.205.254.* (2009-12-04 09:14)
Do 1: jak można "nie potrafić skontrolować" czegoś, skoro do tej pory się nie miało takiej kontroli w zakresie kompetencji?
3: BENI z IP: 85.193.204.* (2009-12-04 13:42)
Do komentujących: Brak wiedzy w temacie i obijanie się w godzinach pracy plus ewentualne frustracje i ambicje zaistnienia w wątpliwej jakości rzeczywistości medialnej, to naprawdę nie są wystarczające kompetencje ani powody do pseudoPoPis-ów w komentarzach. Lepiej - jak kto pracuje, to niech biurko lub ekran kompa wytrze, a kto w domu - zamiast bazgrania tutaj niech za gotowanie zupki się bierze lub psa na spacer wyprowadzi. Wzroku szkoda!
4: tina z IP: 83.22.31.* (2009-12-05 22:42)
No to Rysiu wyczyścił sobie teren pod wideoloterie,Grzesiu i |Miro zarobili tzn wzieli zaliczki bo reszta za jakiś rok jak je wprowadzą.Normalny obywatel nie ma pojęcia o co w tym chodzi ale i po co ma wiedzieć przecież PO musi zarobić jak nie teraz to kiedy,Każdy musi wykorzystać swoje pięć minut
5: Tym z IP: 89.74.230.* (2009-12-06 13:29)
Do 4: bredzisz Tina. Zgodnie z ustawą wideoloterie nadal są objęte monopolem państwa (Totalizatora sportowego konkretnie) i są opodatkowane jeszcze wyższą stawką (50% zamiast 45%).

Jeżeli hipoteki będące ciężarem nieruchomości lokalowej zabezpieczają kredyt jeszcze niespłacony, który wyczerpuje prawie całą wartość tej nieruchomości, to nabywca prawa do lokalu nie zapłaci podatku od spadków i darowizn.