Urzędnicy skarbowi kontrolują wykorzystywanie firmowych pojazdów w weekendy. Osoby korzystające prywatnie z aut służbowych uzyskują przychód w PIT. Podatnik, któremu udowodni się jazdę autem po pracy, musi zapłacić podatek.
Publikacja: 16 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 16 października 2009, 14:27
W przyszłym roku mają zmienić się zasady opodatkowania prywatnego używania samochodów firmowych, o czym już wielokrotnie informowaliśmy na łamach DGP. Ministerstwo Finansów w przygotowanych założeniach do noweli ustaw o PIT i o CIT stwierdza, że jeśli pracownik będzie jeździł prywatnie służbowym autem, będzie uzyskiwał przychód na poziomie 0,5 proc. jego wartości. Z kolei, gdy pracodawca nie wykaże, który pracownik i jak wykorzystuje jego pojazdy, u niego powstanie przychód w wysokości 1 proc. wartości samochodu.
Agnieszka Wesołowska z firmy doradczej MDDP uważa, że w związku ze zmianami dotyczącymi zasad opodatkowywania PIT użytkowania samochodów służbowych do celów prywatnych organy podatkowe będą prawdopodobnie wprowadzać nowe sposoby umożliwiające im kontrolę używania takich pojazdów w celach innych niż firmowe.
Początkowo w nowelizacji pojawiały się pomysły rozszerzenia uprawnień Policji do kontrolowania kierowców pod kątem używania pojazdów służbowych.
– Pomysł ten odrzucono, ale wydaje się, że konsekwencją nowych przepisów będzie zastosowanie różnych sposobów kontroli przez organy skarbowe, takich jak np. kontrolowanie parkingów firmowych po godzinach pracy firm lub w weekendy. Gdy samochodu nie będzie, organy podatkowe będą uznawać, że w tym czasie używany jest wyłącznie do celów prywatnych – ocenia Agnieszka Wesołowska.
Jednocześnie stwierdza, że wprowadzenie jakiegokolwiek nowego sposobu kontroli będzie trudne do zrealizowania, ponieważ żadna z metod nie gwarantuje stuprocentowej skuteczności oraz wprowadza dodatkowe obciążenia dla organów podatkowych (np. opłacenie pracowników sprawdzających parkingi firmowe w weekendy).
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: krzysztof z IP: 83.23.53.* (2009-10-16 19:03)
Znam prostszy sposób na ściągnięcie podatków,oraz kontrolę.
2: ofiara systemu z IP: 77.254.63.* (2009-10-17 01:50)
zlodzieje, jakby ktos mi strzelal fote auta to bym ************* bez ostrzezenia
3: Stanislaw z IP: 77.253.56.* (2009-10-17 12:07)
W pierwszej kolejności należy opodatkować prawników i lekarzy. Tam są duże pieniądze dla państwa.
4: Helikopter z IP: 95.40.180.* (2009-10-17 12:35)
tak Donaldek dba o przedsiębiorców uahahahaha
5: Wineusz z IP: 213.25.175.* (2009-10-17 20:49)
Dobre rozwiazania. Firmy beda mialy wglad w to co robia ich pracownicy.
6: Michał z IP: 77.112.21.* (2009-10-21 07:40)
Jestem Przedstawicielem Handlowym i pracuję czasem w soboty gdy mamy jakąś akcję handlową lub po prostu odrabiam wolny dzień z tygodnia - i co, urzędas stwierdzi że używam auta do celów prywatnych obciążając mnie kosztami przychodu? Jakim prawem !!
7: Kam z IP: 83.8.205.* (2009-10-25 11:53)
Śmiech na sali, ta ustawa czuje, że i tak nie przejdzie. Jak kolega wyżej zdarza się mi ruszyć w weekend do pracy gdy jest coś pilnego, a co jeśli wyjeżdżam już w niedziele wieczorem do hotelu pod biurem, aby być na porannym spotkaniu, po trzecie samochód nigdy nie odstawiam na parking przy firmie już nawet z tego względu, że jest on oddalony o 230km od mnie, także niech urzędnicy go sobie tam szukają:P kolejny temat, a jeśli pojadę w piątek na weekend spać do rodziców i samochodu nie będzie przed moim domem, to co tez go używam do celów prywatnych??
Jak w PL coś wymyślą to płakać się chce...
8: kr z IP: 77.236.0.* (2009-10-27 01:05)
ja podsumuje tak: powodzenia.
9: zły polak z IP: 86.84.250.* (2010-07-27 17:17)
Cała polska ,nic tylko uciekać z tego durnego kraju jak najdalej ! wszędzie tylko patrzą jak cie okroić i tak z marnej pensji,jak nie urzednicy to bandycie na ulicach.jestem za utylizacją całego kraju :(

Podatnik, który zawiesi działalność na wakacje, będzie dalej płacił podatek od nieruchomości i to według najwyższych stawek.