zaloguj się do e-DGP
statystyki

Finanse publiczne: Zamiast oszczędności będą koszty

skomentuj

Wejście w życie nowej ustawy o finansach publicznych to dodatkowe wydatki dla budżetu. Eksperci nie spodziewają się zakładanych miliardowych oszczędności. Oszczędności powstaną, jeśli jednostki budżetowe będą realizowały zadania efektywniej.

Publikacja: 13 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 13 października 2009, 16:18

Nowa ustawa o finansach publicznych spowoduje zmiany organizacyjne w sektorze publicznym. Zmieni się także sposób zarządzania środkami publicznymi. Niektóre jednostki zostaną zlikwidowane, a na ich miejsce powstaną nowe. Zwiększy się również kontrola nad środkami. Wszystkie te zmiany rodzą koszty dla budżetu państwa i samorządów. Jak mówi prof. Witold Orłowski z PricewaterhouseCoopers zwłaszcza w początkowym okresie zmian należy spodziewać się dodatkowych wydatków. Dopiero w dłuższej perspektywie zmiany mogą, choć nie muszą, przynieść oszczędności.

Koszty zmian

Ministerstwo Finansów, które przygotowało nową ustawę o finansach publicznych, nie określiło szczegółowych kosztów zmian. W uzasadnieniu resort podał szacunkowy koszt powołania członków nowych komitetów audytu, których powstanie przewiduje ustawa. Wydatki trzeba będzie ponieść także w związku z faktem przejęcia przez ministra skarbu akcji i obligacji posiadanych przez jednostki (z wyjątkiem samorządów). Resort stwierdził też, że neutralne będzie tworzenie nowych wieloletnich prognoz finansowych w samorządach i wieloletniego planu finansowego państwa. Inne koszty można jednak przewidzieć. Jak mówi dr Michał Bitner z Uniwersytetu Warszawskiego, nie można mówić o kosztach w sensie przepływów pieniężnych, ponieważ ustawa nie wpływa na pozycje dochodów i wydatków budże-towych.

– Można jednak mówić o kosztach i korzyściach, które zostaną osiągnięte poprzez zwiększenie efektywności gospodarowania środkami publicznymi – przyznaje dr Michał Bitner.

Na co więc państwo i samorządy będą musiały wydać środki? Koszty trzeba będzie ponieść w związku z likwidacją jednostek. Koszty to również odprawy dla zwalnianych pracowników. Dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć, ilu ich będzie, bowiem na poziomie samorządu decydować o tym będą radni, a na poziomie państwa m.in. ministrowie.

Do kosztów należy również zaliczyć koszty powołania nowych rodzajów jednostek (np. instytucji gospodarki budżetowej) lub spółek prawa handlowego, a także budżetu zadaniowego. Koszty z tym związane – to jak wskazuje dr Michał Bitner – albo koszty zatrudnienia nowych osób, albo szkoleń dla dotychczasowych pracowników jednostek. Na prace związane z budżetem zadaniowym poprzedni rząd pozyskał jednak znaczne środki z Unii Europejskiej, a zatem wejście nowej ustawy o finansach publicznych, która rozszerza zakres regulacji dotyczących budżetu zadaniowego, nie powinna zbytnio obciążać budżetu państwa.

Zdaniem dr. Michała Bitnera kosztów nie będzie generowało utworzenie agencji wykonawczych, bowiem staną się nimi obecne agencje rządowe, a zatem zmieni się tylko ich status prawny. Koszty mogą natomiast powstać przy tworzeniu nowych instytucji gospodarki budżetowej.

Jak mówi natomiast prof. Witold Orłowski, każda zmiana organizacyjna, nawet taka, która w dłuższej perspektywie przynosi oszczędności, zazwyczaj na początku wiąże się z jakimiś wydatkami.

– Przejmowanie pewnych zadań czy działań wykonywanych przez jednostki wiąże się z kosztami wynikającymi choćby z faktu, że trzeba przenieść miejsca pracy. A więc zazwyczaj jest tak, że na początku zmian powstają wydatki – mówi prof. Witold Orłowski.

Komentarze: 3

  • 1: bulba z IP: 79.191.222.* (2009-10-13 11:26)

    "Czeka nas taki kryzys finansów jak na Węgrzech. Rząd nie reformuje finansów państwa,
    - bo władze cieszą się, że gospodarka rośnie,l a kryzys nas omija.. Ekonomiści nie mają jednak złudzeń - jesteśmy na kursie na gigantyczny kryzys i nie robimy nic, by go ominąć.
    dziennik pl 12 października 2009 --- ""Rząd zniszczy polską gospodarkę"

    "To już nie jest zagrożenie scenariuszem węgierskim. My już wkroczyliśmy na tę drogę " - ostrzega

  • 2: Cuda Cuda ogłaszają! z IP: 84.234.1.* (2009-10-13 15:53)

    Dość już tego Donalda i tej całej MAFII !

  • 3: za niskie! z IP: 80.50.233.* (2009-10-13 17:02)

    Tyle lat nękać jedną osobę służbami żeby wykazać układy,które nie istnieją!

    Zbadać IQ, za niskie by pisać o synach i ich ojcach!

    I leczyć się,leczyć,zanim trzeba będzie posmarować za nękanie!

    Wy jesteście za słabi,za słabi...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Pomysł wymiany liczników prądu, na nowe "inteligentne", jest:

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter